We wtorek o godzinie 18:30 przy skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej na warszawskiej Pradze-Południe zebrało się kilkadziesiąt osób, by uczcić pamięć tragicznie zmarłego dziecka. Mieszkańcy przynosili znicze, kwiaty oraz pluszowe zabawki, które układano w pobliżu miejsca, gdzie dzień wcześniej doszło do śmiertelnego wypadku.
Wśród pozostawionych pamiątek znalazły się również pluszaki przyniesione przez inne dzieci. Jeden z nich miał zostawić mężczyzna, który – według relacji obecnych na miejscu – jako pierwszy ruszył na pomoc poszkodowanemu chłopcu.
Zgromadzeniu towarzyszyła cisza, a wśród uczestników było widać poruszenie i łzy. Rejon skrzyżowania zabezpieczała policja.



















Przypominamy, że do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj (19.01). Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia dwóch aut, w wyniku, czego jedno dachowało i wpadło w pieszych. W wypadku zginął 6-letni chłopiec, a trzy pozostałe osoby trafiły do szpitala. Dwóch kierujących zostało zatrzymanych, a następnie – jak przekazano – w dniu dzisiejszym usłyszeli zarzuty z art. 177 § 1 i § 2 Kodeksu karnego, czyli spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym wobec jednej osoby oraz obrażeń ciała u trzech innych osób. Po przesłuchaniu i przedstawieniu zarzutów zostali zwolnieni do domu, a czynności prokuratury w tej sprawie trwają.



