We wtorek 10 lutego w remontowanym gmachu Banku Gospodarstwa Krajowego w Śródmieściu – u zbiegu Alej Jerozolimskich i Nowego Światu – doszło do pożaru. Z budynku ewakuowano około 200 osób, a policja informuje, że nikt nie został poszkodowany.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 14:18. Ewakuowane osoby to pracownicy wykonujący w obiekcie prace remontowe. Ze wstępnych informacji wynika, że to pożar w remontowanym budynku. Ewakuowano około 250 osób, nie ma osób poszkodowanych.
“Sytuacja jest opanowana. Wszyscy pracownicy, którzy pracowali na budowie bezpiecznie opuścili budynek. Nie mamy informacji o osobach poszkodowanych. Na miejscu niezwłocznie pojawiły się odpowiednie służby. Generalny wykonawca robót budowlanych został poproszony o wyjaśnienia sprawy i przygotowanie raportu o przyczynach incydentu” – podkreśla Paweł Żebrowski, rzecznik prasowy BGK.
Zwraca uwagę, że siedziba BGK jest obecnie remontowana i pracownicy banku wykonują swoje obowiązki w innym miejscu. „W historycznej siedzibie pracują jedynie pracownicy budowlani” – dodaje.






Pożar miał miejsce w piwnicy zabytkowej siedziby BGK, która przechodzi kompleksową modernizację. W trakcie prac pojawiło się zadymienie najprawdopodobniej na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej. Wszyscy pracownicy budowy opuścili zagrożone miejsce o własnych siłach. Na czas prowadzenia akcji gaśniczej dwa pasy Alei Jerozolimskich w kierunku Wisły były zablokowane co spowodowało bardzo duże utrudnienia w rejonie ronda de Gaulle’a.






Sam gmach to jeden z rozpoznawalnych przykładów międzywojennego modernizmu w centrum Warszawy. Został wzniesiony w latach 1928–1931 według projektu Rudolfa Świerczyńskiego, a po II wojnie światowej był rozbudowywany; obiekt znajduje się przy Alejach Jerozolimskich 7, w rejonie ronda Charles’a de Gaulle’a. W relacjach dotyczących modernizacji podkreślano też, że prace muszą uwzględniać wymagania konserwatorskie, a stan techniczny budynku po latach eksploatacji okazał się bardziej złożony, niż zakładano.




