Wczoraj około godziny 19 na łuku ulicy Warszawskiej w Woli Rasztowskiej w powiecie wołomińskim doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, który dachował, a następnie wpadł do stawu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Na łuku jezdni auto dachowało, po czym wpadło do wody. Dwie osoby zdołały samodzielnie opuścić pojazd i dotrzeć na brzeg jeszcze przed przyjazdem służb.
W wyniku zdarzenia jedna osoba odniosła obrażenia i została przetransportowana do szpitala. Kierujący był trzeźwy. Za spowodowanie zdarzenia został ukarany mandatem karnym.


Na miejscu działały trzy zastępy straży pożarnej, dwie załogi ratownictwa medycznego oraz policja. Służby prowadziły działania ratunkowe i zabezpieczały miejsce zdarzenia. Strażacy wydobyli auto na brzeg.


