W niedzielę 5 kwietnia około godziny 13:15 na ulicy Żwirki i Wigury, tuż za skrzyżowaniem z ulicą 1 Sierpnia w kierunku centrum, doszło do dramatycznej sytuacji w samochodzie osobowym. W trakcie podróży do rodziny 74-letnia pasażerka źle się poczuła i straciła przytomność.
Bliscy kobiety natychmiast rozpoczęli udzielanie jej pierwszej pomocy jeszcze przed przyjazdem służb. Na miejsce skierowano dwa zespoły ratownictwa medycznego, które przejęły działania ratunkowe i przez dłuższy czas prowadziły resuscytację.



Mimo intensywnej walki o życie kobiety, ratownikom nie udało się przywrócić 74-latce funkcji życiowych. Po zakończeniu czynności medycznych stwierdzono zgon.



Jak wynika z informacji z miejsca zdarzenia, nie było przesłanek wskazujących na to, by śmierć nastąpiła z przyczyn innych niż naturalne. W związku z tym ciało kobiety zostało przekazane rodzinie.
Zdarzenie rozegrało się na jednej z głównych arterii stolicy, jednak w tym przypadku interwencja służb miała charakter wyłącznie medyczny. W trakcie trwania dwa pasy w kierunku centrum były zablokowane. Pomimo szybkiej reakcji rodziny i działań ratowników, życia seniorki nie udało się uratować.



