W poniedziałek 21 kwietnia po północy policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie prowadzili pościg za kierującym skodą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Finał działań miał miejsce na drodze wojewódzkiej nr 631 w Markach (pow. wołomiński), jeszcze przed trasą S8, gdzie doszło do poważnie wyglądającego zdarzenia z udziałem kilku pojazdów.
Z ustaleń redakcji wynika, że policjanci z nieoznakowanego radiowozu KPP w Legionowie podjęli próbę zatrzymania do kontroli osobowej skody. Kierujący nie reagował jednak na sygnały świetlne i dźwiękowe, po czym zaczął uciekać drogą wojewódzką nr 631 w kierunku Zielonki.
Pościg zakończył się w Markach. Jeszcze przed trasą S8 kierujący skodą doprowadził do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Uderzył w jadącego opla, który dachował i zatrzymał się na boku. Skoda po zderzeniu wpadła do przydrożnego rowu. Uszkodzony został również nieoznakowany policyjny opel biorący udział w pościgu.

























Do szpitala trafił 19-letni kierowca cywilnego opla. Jak ustaliła redakcja, obrażenia mężczyzny ostatecznie zostały zakwalifikowane jako poniżej 7 dni, a to oznacza, że zdarzenie zostało uznane za kolizję drogową.
Z osobowej skody zatrzymano co najmniej jedną osobę, z którą prowadzono dalsze czynności. Ujawniono przy niej narkotyki. Policjanci przeszukiwali także pobliski las z wykorzystaniem psa tropiącego i przewodnika. Na tym etapie służby nie przekazują jednak szczegółowych informacji dotyczących pełnej liczby osób podróżujących autem ani ich roli w zdarzeniu.























Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, kilka zespołów ratownictwa medycznego oraz kilka policyjnych załóg. Ruch w kierunku Zielonki był przez kilka godzin utrudniony.
Obecnie czynności w sprawie nadal trwają. Policja nie informuje jeszcze o szczegółowym przebiegu interwencji, powodach ucieczki.


