Policjanci z ostrołęckiej drogówki, pełniący służbę w ramach Mazowieckiej Grupy SPEED, udaremnili wyjątkowo niebezpieczną jazdę rowerzysty, który jednocześnie złamał kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa. Mężczyzna poruszał się pod wpływem alkoholu, pod prąd oraz na uszkodzonym rowerze, którego przednie koło… nie miało opony. Jechał praktycznie na samej feldze.
Do zdarzenia doszło 4 maja 2026 r. w Jaworach Starych. Funkcjonariusze w nieoznakowanym radiowozie zauważyli rowerzystę jadącego niewłaściwą stroną drogi. Szybko okazało się, że jego jednoślad jest w fatalnym stanie technicznym. Mężczyzna jechał na samej feldze, a sposób jazdy wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Badanie potwierdziło blisko 0,5 promila alkoholu w organizmie 61‑letniego mieszkańca powiatu ostrołęckiego.

Za popełnione wykroczenia rowerzysta otrzymał 1 000 zł mandatu za jazdę po alkoholu oraz dwa kolejne – za poruszanie się niewłaściwą stroną jezdni i za zły stan techniczny roweru.
Każdy uczestnik ruchu – niezależnie od tego, czy prowadzi samochód, czy rower – odpowiada za bezpieczeństwo swoje i innych. Niesprawny rower i lekceważenie przepisów mogą skończyć się tragedią.
Nietrzeźwy rowerzysta stwarza realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla kierowców i pieszych. Alkohol znacząco obniża refleks, zaburza równowagę i ocenę sytuacji na drodze, co może prowadzić do poważnych wypadków.
KMP Ostrołęka


