Silny podmuch wiatru przewrócił drzewo w Alejach Jerozolimskich, przy skrzyżowaniu z ulicą Kruczą. Dąb złamał się u podstawy i spadł na dwa zaparkowane samochody. Na miejscu interweniowały straż pożarna oraz policja.
Do zdarzenia doszło dziś, 15 maja, około godziny 13:00 w centrum Warszawy. Przed opadami deszczu w rejonie Alei Jerozolimskich wiał silny wiatr o nietypowym kierunku, bowiem wiał w tym momencie z południa. W pewnym momencie stojący przy ulicy dąb złamał się u podstawy i runął na dwa zaparkowane obok pojazdy – Fiata oraz Range Rovera.






Na miejsce wezwano straż pożarną oraz policję. Strażacy zabezpieczyli teren, usunęli drzewo z samochodów, a następnie pocięli je na mniejsze fragmenty. Policjanci wykonali dokumentację szkód, którym uległy pojazdy.



Większe uszkodzenia powstały w Fiacie. Range Rover miał głównie zarysowania powłoki lakierniczej. W zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.



Jak wynika z informacji z miejsca zdarzenia, przewrócone drzewo było całkowicie spróchniałe u podstawy. Mimo zielonej korony jego stan wskazywał, że mogło stanowić zagrożenie. Drzewo znajdowało się pod opieką Zarządu Zieleni, dlatego właściciele uszkodzonych pojazdów będą musieli zgłosić się w sprawie odszkodowania.
Zdarzenie ponownie zwraca uwagę na kontrolę stanu drzew rosnących przy ruchliwych ulicach i chodnikach w centrum miasta. Tym razem drzewo spadło na zaparkowane auta, a nie na przechodniów.


