Wczoraj w godzinach wieczornych służby otrzymały zgłoszenie o zwłokach dryfujących przy plaży nudystów w rejonie Mostu Południowego w warszawskim Wawrze. Na ciało unoszące się w pobliżu brzegu natrafiła osoba, która regularnie plażuje w tym miejscu. O zdarzeniu natychmiast powiadomiono odpowiednie służby.
Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Ciało zostało wyciągnięte na brzeg, a przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Policja potwierdziła, że mężczyzna wyłowiony z rzeki to 39-latek, który w poniedziałek, 29 czerwca, zniknął pod wodą w tym samym rejonie.

















Do tragedii doszło w miejscu oznaczonym jako czarny punkt wodny. Takie oznaczenia ustawiane są tam, gdzie wcześniej dochodziło już do utonięć lub innych niebezpiecznych zdarzeń nad wodą. Mają one ostrzegać osoby wypoczywające przed kąpielą w szczególnie ryzykownych miejscach.
Rejon Mostu Południowego i pobliskie dzikie plaże od lat przyciągają mieszkańców Warszawy, zwłaszcza w upalne dni. Służby regularnie apelują jednak o zachowanie szczególnej ostrożności nad rzeką. Nurt może być silny i zdradliwy, a dno nierówne, nawet jeśli z brzegu woda wydaje się spokojna.













Policja pod nadzorem prokuratury będzie wyjaśniać dokładne okoliczności śmierci mężczyzny. Funkcjonariusze przypominają również, aby nie wchodzić do wody w miejscach niestrzeżonych i oznaczonych jako niebezpieczne.
RCB informuje: Wczoraj utonęły 3 osoby w województwach:
- lubelskim (m. Zamość),
- kujawsko-pomorskim (m. Wąbrzeźno),
- mazowieckim (m. Warszawa).
Od 1 kwietnia utonęło 105 osób.


