Domowe “agencje towarzyskie” pod lupą prokuratury

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Prokuratura Okręgowa w Płocku prowadzi śledztwo dotyczące ułatwiania uprawiania prostytucji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. W sprawie zatrzymano pięć osób, w tym mieszkańców Płocka prowadzących domowe „agencje towarzyskie”, osoby podejrzane o udział w obrocie narkotykami oraz kobietę, której zarzucono pranie pieniędzy.

Sprawa jest efektem kilkunastomiesięcznej pracy kujawsko-pomorskich policjantów. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na wszczęcie śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Płocku, a następnie na zaplanowanie i przeprowadzenie zatrzymań.

– „Efektem kilkunastomiesięcznej pracy kujawsko-pomorskich policjantów było wszczęcie przez Prokuraturę Okręgową w Płocku śledztwa w sprawie ułatwiania uprawiania prostytucji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a także wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków” – przekazał prokurator Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Wśród zatrzymanych znaleźli się 49-letnia kobieta i 41-letni mężczyzna, mieszkańcy Płocka, którzy według ustaleń prowadzili niezależne od siebie domowe „agencje towarzyskie”. Zatrzymano także 63-letnią matkę mężczyzny, podejrzewaną o pomoc w przestępczym procederze poprzez legalizowanie pieniędzy pochodzących z przestępstwa. W ręce policjantów trafili również 38-letni mieszkaniec gminy Sierpc, który miał zajmować się dystrybucją narkotyków, oraz 29-letnia kobieta trudniąca się tym procederem.

Policjanci przeszukali osiem mieszkań, w których miały działać domowe „agencje towarzyskie”. Trzy lokale znajdowały się w Płocku, pozostałe w Brodnicy, Grudziądzu, Sochaczewie i Kutnie.

Podczas działań funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki, broń oraz pieniądze. Chodzi o 65 gramów kokainy, 67 gramów kryształu i niewielkie ilości marihuany. Zabezpieczono również dwie sztuki broni palnej, na których posiadanie najprawdopodobniej wymagane jest zezwolenie. U zatrzymanych znaleziono także gotówkę w łącznej kwocie ponad 200 tysięcy złotych oraz walutę obcą.

Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Płocku. Dwie kobiety w wieku 49 i 63 lat usłyszały zarzuty ułatwiania uprawiania prostytucji innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Starszej z nich zarzucono również pranie brudnych pieniędzy. 29-latka usłyszała zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków w celu wprowadzenia ich do obrotu.

Wobec podejrzanych kobiet prokurator zastosował środki wolnościowe. Są to zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi, dozór Policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.

41-letni mężczyzna, określany jako „właściciel” kilku agencji, usłyszał zarzuty ułatwiania uprawiania prostytucji innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków oraz posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia. 38-letni mężczyzna, określany jako jego „dostawca”, usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków.

– „Wobec tych dwóch mężczyzn Sąd Rejonowy w Płocku, na wniosek prokuratora, zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy” – przekazał prokurator Bartosz Maliszewski.

Ze względu na skalę działań w czynnościach uczestniczyło niemal 50 policjantów. Byli to funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, policjanci z Brodnicy i Grudziądza oraz przewodnicy psów służbowych z Torunia i Włocławka.

Z ustaleń śledczych wynika, że przez domowe „agencje towarzyskie” w ciągu dwóch lat mogło przewinąć się około 100 kobiet świadczących usługi seksualne. Według prokuratury działalność ta miała przynosić ich „właścicielom” znaczne zyski.

– „Jak wynika z ustaleń śledztwa przez domowe ‚agencje towarzyskie’, na przestrzeni dwóch lat, mogło przewinąć się około 100 kobiet, które świadczyły tam usługi seksualne, dostarczając ich ‚właścicielom’ niebagatelne zyski” – wskazał prokurator Bartosz Maliszewski.

Za zarzucone przestępstwa sutenerstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Za przestępstwa narkotykowe podejrzanym grozi kara do 12 lat więzienia.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły