Poważny wypadek pod Warszawą. Kierujący bez uprawnień potrącił 17-latka i wjechał w ogrodzenie

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Do bardzo poważnego wypadku drogowego doszło w godzinach popołudniowych na ulicy Familijnej w Topolinie w powiecie legionowskim. Kierujący samochodem osobowym marki Chrysler zjechał z jezdni, uderzył pojazd dostawczy, a następnie wjechał na chodnik, gdzie potrącił 17-letniego pieszego. Nastolatek z ciężkimi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Warszawie.

Według wstępnych ustaleń kierowca chryslera poruszał się ulicą Familijną, gdy z nieznanych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z właściwego toru jazdy. Samochód najpierw zahaczył o stojącego przy drodze dostawczego volkswagena. Następnie wjechał na chodnik i potrącił znajdującego się tam 17-latka.

Po potrąceniu pieszego chrysler wypadł poza jezdnię i uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji. Siła zderzenia była na tyle duża, że konieczna była natychmiastowa interwencja wszystkich służb ratunkowych.

Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, zastępy straży pożarnej oraz policję. Ze względu na poważny stan poszkodowanego zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 12.

Ratownicy udzielili 17-latkowi niezbędnej pomocy medycznej i przygotowali go do transportu. Nastolatek został następnie drogą lotniczą przewieziony do jednego z warszawskich szpitali. Jego obrażenia określono jako poważne.

Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku, uszkodzone pojazdy oraz teren posesji, w której ogrodzenie uderzył samochód. Ich działania miały również zapewnić bezpieczne warunki pracy ratownikom medycznym i policjantom. Uszkodzeniu oprócz ogrodzenia uległo wejście oraz skrzynka elektryczna.

Jak wynika ze wstępnych informacji, badanie kierującego chryslerem wykazało 0,15 promila alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili również, że mężczyzna nie powinien prowadzić pojazdu, ponieważ w styczniu zatrzymano mu prawo jazdy.

Kierowca znajduje się obecnie w dyspozycji policji. Funkcjonariusze będą szczegółowo wyjaśniać, dlaczego samochód zjechał z jezdni oraz jaki był dokładny przebieg zdarzenia.

W ramach prowadzonych czynności policjanci zabezpieczają ślady, wykonują oględziny pojazdów i miejsca wypadku, a także ustalają świadków. Sprawdzany będzie również stan techniczny chryslera oraz wszystkie okoliczności, które mogły doprowadzić do utraty kontroli nad samochodem.

Na czas prowadzenia akcji ratunkowej oraz policyjnych czynności ulica Familijna została całkowicie zablokowana. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami i korzystać z tras alternatywnych.

Dokładne przyczyny oraz okoliczności wypadku zostaną ustalone w toku dalszego postępowania. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie działań służb i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy.

Zobacz wideo

Podobne artykuły