Tysiące litrów niebezpiecznych substancji mogły trafić do ziemi. Duża akcja służb pod Warszawą

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W Milęcinie w powiecie pruszkowskim służby prowadzą szeroko zakrojoną akcję na terenie prywatnej posesji, gdzie zgromadzono dużą ilość niebezpiecznych odpadów ciekłych. Na miejscu pracują policjanci, prokurator, inspektorzy ochrony środowiska oraz liczne zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczne jednostki chemiczne z Warszawy. Według nieoficjalnych informacji część substancji mogła zostać wylana bezpośrednio do gruntu.

Do działań doszło dziś, 7 sierpnia, w miejscowości Milęcin w powiecie pruszkowskim. Na jednej z prywatnych posesji pojawiły się liczne służby. Oprócz policjantów i prokuratora na miejscu pracują inspektorzy ochrony środowiska, strażacy z terenu powiatu pruszkowskiego oraz specjalistyczne zastępy ratownictwa chemicznego z Warszawy.

Policja na obecnym etapie przekazuje jedynie bardzo ograniczone informacje dotyczące prowadzonych działań.

„Policjanci prowadzą czynności pod nadzorem prokuratury, więc wszelkie pytania prosimy kierować do prokuratury” – przekazano nam w Komendzie Stołecznej Policji. Nie sprecyzowano przy tym charakteru prowadzonych czynności.

Na miejscu rozmawialiśmy ze świadkami oraz osobami, które – jak deklarują – od dłuższego czasu znają sytuację związaną z tą posesją. Z ich relacji wynika, że niebezpieczne substancje miały być tam gromadzone już wcześniej.

Według naszych rozmówców w ostatnim czasie osoby przebywające na posesji miały pozyskać niewielką koparkę, przy pomocy której na terenie nieruchomości zaczęto wykonywać rowy i doły. Następnie miały być do nich wlewane zgromadzone substancje.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych na miejscu, właśnie podczas takich działań osoby znajdujące się na posesji miały zostać ujęte na gorącym uczynku. Szacowana przez naszych rozmówców ilość cieczy, która tylko dziś mogła trafić bezpośrednio do gruntu, może wynosić nawet kilka tysięcy litrów.

Są to jednak na obecnym etapie informacje nieoficjalne, które wymagają potwierdzenia przez prowadzących postępowanie.

Nasi rozmówcy twierdzą również, że odpady miały być przywożone na posesję ciężarówkami zza zachodniej granicy Polski. Także tej informacji nie udało nam się dotychczas oficjalnie potwierdzić.

W związku ze sprawą zatrzymana została co najmniej jedna osoba. Na miejscu widzieliśmy osobę skutą policyjnymi kajdankami. Według relacji osób obecnych w Milęcinie sprawa może jednak dotyczyć większej grupy – nasi rozmówcy mówili o czterech lub pięciu osobach. Informacja o liczbie zatrzymanych również nie została dotychczas oficjalnie potwierdzona.

Akcja służb trwa mimo późnej pory. Strażacy prowadzą działania związane z substancjami, które znalazły się w gruncie. Część prac wykonywana jest ręcznie. Usuwane są setki litrów ciekłych odpadów, które zostały wylane na terenie posesji.

Skala działań oraz obecność specjalistycznych zastępów chemicznych wskazują, że służby traktują sytuację bardzo poważnie. Jednocześnie na obecnym etapie nie ma jeszcze oficjalnych informacji dotyczących dokładnego rodzaju zgromadzonych substancji, ich pochodzenia ani pełnej skali ewentualnego skażenia terenu.

Do prokuratury skierowaliśmy pytania dotyczące okoliczności sprawy, liczby zatrzymanych osób, rodzaju zabezpieczonych substancji oraz prowadzonych na miejscu czynności. Do sprawy wrócimy po uzyskaniu oficjalnych odpowiedzi.

Zobacz wideo

Podobne artykuły