W nocy 16 sierpnia zakończyła się akcja poszukiwawczo-ratownicza w rejonie mostu Poniatowskiego. Z wody wyłowiono ciało mężczyzny, który wcześniej wszedł do rzeki w ubraniu i zniknął pod powierzchnią wody.
Dramatyczne zgłoszenie z plaży „Poniatówka”
Zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 18:45 od naocznego świadka. Mężczyzna w wieku 25-30 lat przebywał na popularnej plaży po praskiej stronie rzeki (Praga-Południe). W pewnym momencie wszedł w pełnym ubraniu do Wisły, zniknął z pola widzenia i nie wrócił na brzeg.



Na miejsce natychmiast skierowano siły ratunkowe. W trwającej około dwie godziny akcji udział wzięły: pięć zastępów straży pożarnej z dwiema łodziami, w tym oficer operacyjny miasta i Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego, Komisariat Rzeczny Policji operujący dwiema łodziami, policja lądowa (około ośmiu załóg) oraz Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza Anikar.
Tragiczny finał
Służby przeczesywały nurt rzeki oraz pas przybrzeżny. Akcja ratunkowa zakończyła się o godzinie 21:12, kiedy z wody około 20 metrów od miejsca zaginięcia wskazywanego przez świadka, wyciągnięto ciało poszukiwanego mężczyzny.

Informację o utonięciu oraz wydobyciu zwłok oficjalnie potwierdziła policja. Z poczynionych ustaleń wynika, że ciało mężczyzny nie nosiło żadnych nietypowych obrażeń. To kolejne tragiczne zdarzenie nad warszawską Wisłą w ostatnich dniach. Przypomnijmy, że w czwartek 13 sierpnia służby wyłowiły z rzeki ciało 45-letniej kobiety w rejonie Plaży Romantycznej w Wawrze. Wczorajsze zdarzenie to już czwarte utonięcie na warszawskim odcinku Wisły podczas tegorocznych wakacji.
Sprawa została zamknięta ze strony działań ratowniczych około godziny 21:30, a dalsze szczegółowe okoliczności tragedii wyjaśniają prokuratura oraz policja z KRP VII.


