Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 60-letni kierowca mercedesa, który wsiadł za kierownicę, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna wyjechał na trasę ekspresową S17, gdzie doprowadził do zderzenia z innym pojazdem. Podróż zakończył w policyjnym areszcie, a jego samochód trafił na parking depozytowy.
Do zdarzenia doszło na trasie S17. 60-letni kierujący mercedesem, nie zachowując należytej odległości od poprzedzającego go pojazdu, uderzył w tył audi. Na miejscu szybko zjawiła się drogówka z Otwocka. Policjanci od razu zwrócili uwagę na stan psychofizyczny sprawcy kolizji. Mężczyzna był do tego stopnia pijany, że miał wyraźne problemy z poruszaniem się oraz z wysławianiem.
Mundurowi natychmiast zatrzymali 60-latka, a jego samochód został odholowany na policyjny parking. Po wytrzeźwieniu w policyjnej celi mężczyzna usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Podczas przesłuchania nie potrafił w żaden sposób wyjaśnić motywów swojego zachowania.

Tym razem przypadek skończył się szczęśliwie i żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń. Niech ta sytuacja będzie jednak przestrogą dla wszystkich, którzy rozważają wsiadanie za kierownicę po spożyciu alkoholu lub środków odurzających.
Alkohol znacząco zaburza ocenę sytuacji na drodze i drastycznie wydłuża czas reakcji. Decydując się na jazdę na “podwójnym gazie”, stwarzamy realne zagrożenie dla życia i zdrowia swojego oraz innych uczestników ruchu drogowego.
KPP w Otwocku


