Pijany 22-latek pędził Audi 227 km/h. Pasażer zginął na miejscu. Jest wyrok dla sprawcy

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Ponad 2,5 promila alkoholu we krwi, prędkość sięgająca 227 km/h i tragiczny finał jazdy. 22-letni obywatel Ukrainy Roman M. został prawomocnie skazany za spowodowanie śmiertelnego wypadku na terenie gminy Mszczonów. W zdarzeniu zginął pasażer prowadzonego przez niego Audi. Sąd wymierzył kierowcy karę 5 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Do tragicznego wypadku doszło 12 kwietnia 2026 roku na terenie gminy Mszczonów. Roman M. prowadził samochód marki Audi poza obszarem zabudowanym. Jak ustalono w toku postępowania, miał we krwi ponad 2,5 promila alkoholu.

Na odcinku drogi, na którym obowiązywało ograniczenie prędkości do 90 km/h, kierowca poruszał się z prędkością znacznie przekraczającą dopuszczalny limit.

– „Ostatecznie ustalono prędkość pojazdu na 227 km/h” – przekazał Bartosz Maliszewski, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Podczas wyprzedzania innych uczestników ruchu 22-latek stracił panowanie nad samochodem. Audi z dużą siłą uderzyło w przydrożne drzewo. Pasażer samochodu, Krystian M., zginął na miejscu.

Prędkość, z jaką poruszał się pojazd, ustalono na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego podczas postępowania.

– „Prędkość pojazdu w chwili zdarzenia oceniono na podstawie zeznań co najmniej czterech naocznych świadków, zniszczeń (rozerwania) samochodu marki Audi, ale przede wszystkim na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych” – poinformował prokurator Bartosz Maliszewski.

Kierowca został zatrzymany przez policję. Po wytrzeźwieniu doprowadzono go do Prokuratury Rejonowej w Żyrardowie, gdzie usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości, przy rażącym naruszeniu zasad ruchu drogowego i rażącym przekroczeniu prędkości.

– „Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia zgodne z ustalonym stanem faktycznym” – przekazał Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Roman M. został tymczasowo aresztowany. Po zakończeniu postępowania prokurator skierował przeciwko niemu do sądu akt oskarżenia, obejmujący dwa czyny z art. 178a § 1 Kodeksu karnego oraz art. 177 § 2a Kodeksu karnego w związku z art. 178 § 1a pkt 2 Kodeksu karnego.

Wyrok w sprawie zapadł 21 sierpnia 2026 roku. Roman M. został skazany na karę łączną 5 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd orzekł wobec niego również dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Skazany ma ponadto zapłacić 10 tys. zł świadczenia pieniężnego na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i 5 tys. zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa. Orzeczono także zadośćuczynienie pieniężne na rzecz ujawnionego pokrzywdzonego.

– „Skazany dobrowolnie poddał się karze, na co prokurator wyraził zgodę (zastosowano tryb z art. 387 k.p.k.). Wyrok jest prawomocny” – poinformował prokurator Bartosz Maliszewski.

Zobacz wideo

Podobne artykuły