W poniedziałek, 14 września, około godziny 16:30 na ulicy Ciszewskiego na warszawskim Ursynowie doszło do poważnie wyglądającego zdarzenia z udziałem Skody i Toyoty. Po zderzeniu Toyota dachowała, a jezdnia w kierunku ulicy Rodowicza „Anody” została całkowicie zablokowana.
Do zdarzenia doszło na odcinku ulicy Ciszewskiego pomiędzy aleją Komisji Edukacji Narodowej a ulicą Rodowicza „Anody”. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.



Po przyjeździe strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz oba uczestniczące w nim samochody. Ratownicy medyczni zajęli się kierującą Toyotą, która po zderzeniu znajdowała się w samochodzie leżącym na dachu. Po przebadaniu kobiety nie stwierdzono wskazań do przewiezienia jej do szpitala.



Policjanci w tym czasie prowadzili czynności i przygotowywali dokumentację zdarzenia. Po ich zakończeniu strażacy postawili Toyotę na koła, usunęli pojazdy z jezdni oraz uprzątnęli pozostałości po kolizji.



Jak ustalono, do zdarzenia doprowadziła kierująca Skodą. Kobieta wyjeżdżała z terenu marketu i nie ustąpiła pierwszeństwa kierującej Toyotą, doprowadzając do zderzenia. Siła uderzenia była na tyle duża, że Toyota przewróciła się na dach.



Ulica Ciszewskiego w kierunku ulicy Rodowicza „Anody” pozostawała zamknięta przez około godzinę. Ruch w miejscu zdarzenia został przywrócony około godziny 17:40.


