Dziennikarz TV Republika z zakazem wstępu do Sejmu. Zapadła decyzja Szefa Kancelarii Sejmu

Interwencje

Miłosz Kłeczek z Telewizji Republika nie będzie mógł wchodzić na teren Kancelarii Sejmu. Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec zdecydował o wstrzymaniu dziennikarzowi pozwolenia na wstęp. To konsekwencja wydarzeń z piątku, 18 września, gdy Kłeczek przerwał transmitowany na żywo wywiad TVP Info z posłem Koalicji Obywatelskiej Adrianem Witczakiem, a następnie został wyprowadzony z galerii sejmowej przez Straż Marszałkowską.

O decyzji poinformował w poniedziałek, 21 września, Adrian Witczak. Poseł opublikował w mediach społecznościowych fragment pisma podpisanego przez szefa Kancelarii Sejmu Marka Siwca. Wynika z niego, że po zapoznaniu się z wnioskiem parlamentarzysty Siwiec podjął decyzję o „wstrzymaniu panu Miłoszowi Kłeczkowi pozwolenia na wstęp na teren Kancelarii Sejmu”. W dostępnej publicznie informacji nie wskazano, jak długo ograniczenie będzie obowiązywało.

Sprawa rozpoczęła się w piątek podczas 65. posiedzenia Sejmu. Na galerii sali posiedzeń dziennikarka TVP Info Karolina Opolska prowadziła na żywo rozmowę z Adrianem Witczakiem. W trakcie wywiadu do rozmówców podszedł Miłosz Kłeczek, przedstawił się jako przedstawiciel Telewizji Republika i usiadł obok nich. Następnie próbował zwrócić się do widzów TVP Info, m.in. zapraszając na odbywającą się tego dnia manifestację przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Między Kłeczkiem, Witczakiem i Opolską doszło do głośnej wymiany zdań. Hałas był słyszalny na sali posiedzeń. Prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak zwrócił się do osób znajdujących się na galerii i poprosił o ściszenie głosów. Po chwili interweniowała Straż Marszałkowska, która wyprowadziła Kłeczka z galerii. TVP Info przerwała wcześniej transmisję rozmowy.

Po zdarzeniu Kłeczek przeprosił za zakłócenie obrad, jednocześnie przedstawiając własną ocenę zajścia i mówiąc o „agresywnej sytuacji z udziałem posła PO”. Witczak oceniał natomiast zachowanie dziennikarza jako agresywne i konfrontacyjne. Są to relacje i oceny uczestników wydarzenia, a nie ustalenia niezależnego organu.

Jeszcze 18 września Witczak skierował pismo do szefa Kancelarii Sejmu Marka Siwca. Wnosił w nim o wystąpienie do marszałka Sejmu w sprawie wydania Kłeczkowi zakazu wstępu na teren Kancelarii Sejmu. Poseł argumentował, że zachowanie dziennikarza zakłóciło wywiad oraz przebieg obrad. Trzy dni później poinformował, że jego wniosek doprowadził do decyzji o wstrzymaniu Kłeczkowi pozwolenia na wstęp.

Zobacz wideo

Podobne artykuły