Podinsp. Małgorzata Pietrusiak została odwołana ze stanowiska komendantki Komisariatu Policji w Michałowicach. W poniedziałek, 28 września, radni gminy spotkali się z komendantem powiatowym w Pruszkowie, aby poznać powody tej decyzji. Według ich relacji nie otrzymali konkretnych wyjaśnień.
Rozkaz personalny nr 346/2026 wydano 23 września. Małgorzatę Pietrusiak odwołano ze stanowiska i przeniesiono do dyspozycji komendanta powiatowego policji w Pruszkowie. Z informacji przekazanych redakcji wynika, że w uzasadnieniu wskazano potrzeby służby oraz zapewnienie prawidłowej realizacji zadań związanych z bezpieczeństwem i porządkiem publicznym. W oficjalnym serwisie policji jako pełniący obowiązki komendanta komisariatu figuruje już asp. szt. Witold Gołyński.



Wczoraj, 28.września, o godzinie 14:30 przed siedzibą KPP w Pruszkowie zebrała się grupa, w której znajdowali się przedstawiciele samorządu Michałowic. Spotkanie, pierwotnie planowane na 24 września, przesunięto na 28 września. Komendant powiatowy insp. Tomasz Gryżewski nie zgodził się przyjąć wszystkich jednocześnie. Najpierw do gabinetu weszły cztery radne, następnie kolejne trzy osoby.
Uczestnicy obu rozmów przekazali, że nie poznali konkretnych powodów odwołania komendantki. Według ich relacji insp. Gryżewski powoływał się na tajemnicę postępowania i wskazywał na dalszą procedurę, w tym możliwość odwołania się Małgorzaty Pietrusiak do komendanta stołecznego policji.
W trakcie spotkań pod komendę przyjechały trzy policyjne busy. Według relacji z miejsca znajdowało się w nich około 18 funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie celem zabezpieczenia budynku komendy. Grupa przybyła w sprawie komendantki liczyła dziesięć osób, w tym osiem kobiet. Wśród zebranych były radne gminy Michałowice. Nie mamy potwierdzenia, kto zdecydował o skierowaniu tam funkcjonariuszy i jaki był cel ich obecności.



Samorządowcy chcieli ustalić, jakie konkretne okoliczności przesądziły o zmianie kierownictwa komisariatu. Pytania dotyczyły ewentualnych nieprawidłowości w pracy jednostki, wcześniejszych zastrzeżeń do komendantki, wyników kontroli oraz czynności wyjaśniających lub postępowań dyscyplinarnych. Radni oczekiwali również informacji, czy decyzję poprzedziła analiza wyników komisariatu i stanu bezpieczeństwa mieszkańców oraz czy uwzględniono opinię wójta z 17 września.
Radni zaangażowani w sprawę pozytywnie oceniają współpracę z Małgorzatą Pietrusiak, która kierowała komisariatem od sierpnia 2015 roku. Podkreślają jej zaangażowanie oraz pracę przy wieloletnich brakach kadrowych. Wskazują, że wykonywała również zadania związane z bieżącą obsługą spraw i służbą w jednostce. Chcą wiedzieć, jak zmiana kierownictwa wpłynie na funkcjonowanie komisariatu.
Wcześniej, 8 września, media informowały o działaniach policji dotyczących zdjęć z prywatnych urodzin Pietrusiak, opublikowanych w mediach społecznościowych. Rzecznik KSP kom. Jacek Wiśniewski potwierdził, podjęcie działań mających wyjaśnić okoliczności publikacji. Nie przedstawiono jednak informacji pozwalających stwierdzić, że właśnie ta sprawa była przyczyną późniejszego odwołania komendantki. Zdjęcia z tej imprezy opublikowała warszawska adwokatka Julia D.
Sytuację odnośnie odwołania także skomentowała. W jej wpisie w mediach społecznościowych znalazło się stwierdzenie: „Została zawieszona. Przez Komendanta Stołecznego. A to dopiero początek wyciągania wobec niej służbowych konsekwencji”. Autorka wpisu zapowiadała również przyjrzenie się działaniom obecnego i poprzedniego komendanta powiatowego w Pruszkowie, sugerując możliwe nieprawidłowości.
W kwietniu TVN24 informowała o zatrzymaniu wspomnianej wyżej Julii D. w odrębnej sprawie dotyczącej gróźb wobec małoletniego. „Fakt”, powołując się na prokuratora, podał następnie, że przedstawiono jej zarzuty dotyczące gróźb i znieważenia, odnotowując jednocześnie, że adwokatka zaprzeczyła ich przedstawieniu.
Radni przygotowują pisemne wystąpienie do komendanta powiatowego. Dokument ma zostać złożony po zebraniu podpisów. Oczekują konkretnych odpowiedzi oraz wskazania dokumentów i analiz, na których oparto decyzję z 23 września.


