Dramatyczne zdarzenie na autostradzie A2 w powiecie bialskim doprowadziło do śmierci 31-letniego kierowcy jednośladu oraz spowodowało poważny paraliż komunikacyjny na kluczowej trasie prowadzącej w kierunku stolicy. Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielne popołudnie, 4 października, o godzinie 13:55, na 597. kilometrze autostrady A2, na prostym odcinku drogi usytuowanym pomiędzy węzłami Łukowisko i Siedlce Wschód.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego pracujących na miejscu pod bezpośrednim nadzorem prokuratora wynika, że poruszający się motocyklem marki Yamaha mężczyzna najechał na tył naczepy jadącego przed nim samochodu ciężarowego, po czym stracił panowanie nad maszyną i z dużą siłą uderzył w barierki ochronne oddzielające pasy ruchu.

Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano liczne służby ratunkowe z terenu powiatu bialskiego, a z uwagi na ciężki stan poszkodowanego do akcji włączono również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Pomimo prowadzonej reanimacji obrażenia wielonarządowe odniesione przez 31-letniego motocyklistę okazały się śmiertelne – lekarz stwierdził zgon mężczyzny na miejscu wypadku.

Ciężarową ciężarówką kierował 39-letni mężczyzna. Przeprowadzone przez policjantów badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Na miejscu zdarzenia technik kryminalistyki i śledczy zabezpieczyli ślady, wykonali dokumentację fotograficzną oraz szczegółowe pomiary, które pozwolą ustalić dokładne przyczyny i przebieg tej tragedii.

Wypadek doprowadził do całkowitego zablokowania jezdni autostrady A2 w kierunku Warszawy oraz Siedlec na niemal trzy godziny. Pracujący na miejscu funkcjonariusze zorganizowali objazdy kierując ruch z węzła Łukowisko na drogę krajową nr 19, a następnie drogą krajową nr 92 w stronę węzła Siedlce Wschód, gdzie kierowcy mogli ponownie wjechać na trasę szybkiego ruchu.


