Tragiczny finał wypadku w Gassach. 33-letnia rowerzystka nie żyje

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

33-letnia rowerzystka, która w piątek, 2 października została ciężko ranna w wypadku w miejscowości Gassy w powiecie piaseczyńskim, zmarła w szpitalu. Policjanci pod nadzorem prokuratury w dalszym ciągu prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg i przyczyny zdarzenia. Na obecnym etapie nie jest jednoznacznie ustalone, w jakich okolicznościach doszło do zderzenia kobiety z samochodem marki Volvo.

Do wypadku doszło 2 października około godziny 16:30 na drodze wojewódzkiej nr 712, prowadzącej w kierunku przeprawy promowej w Gassach. Zdarzenie miało miejsce w rejonie skrzyżowania znajdującego się w pobliżu remizy.

Rowerzystka oraz kierujący Volvo poruszali się w tym samym kierunku. W rejonie skrzyżowania kierowca samochodu rozpoczął manewr wyprzedzania kobiety. Okoliczności, w których doszło do kontaktu roweru z pojazdem, są nadal wyjaśniane.

Według relacji kierującego Volvo rowerzystka podczas wyprzedzania miała się zachwiać i uderzyć w prawą stronę jego samochodu. Z kolei druga z rozpatrywanych wersji zakłada, że 33-latka mogła zamierzać skręcić na skrzyżowaniu w lewo i wówczas doszło do zderzenia z wyprzedzającym ją autem. Ze względu na bardzo ciężki stan kobiety policjanci nie mieli możliwości uzyskania od niej relacji dotyczącej przebiegu zdarzenia.

Po zderzeniu rowerzystka została zrzucona z jednośladu, przeleciała nad samochodem i upadła na jezdnię. Doszło u niej do zatrzymania krążenia. Resuscytację krążeniowo-oddechową rozpoczęli świadkowie, a następnie kontynuowali ją ratownicy medyczni. Czynności ratunkowe trwały około 30 minut.

Po przywróceniu funkcji życiowych nieprzytomna kobieta z urazem wielonarządowym została przewieziona do szpitala. Pomimo udzielonej pomocy medycznej 33-latka zmarła.

Po zderzeniu Volvo wypadło z jezdni i zatrzymało się na znajdującym się w pobliżu boisku piłkarskim. Samochodem kierował 40-letni mężczyzna. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Na miejscu policjanci zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami.

Bezpośrednio po wypadku funkcjonariusze wykonali szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia, dokumentację fotograficzną oraz pomiary. Obecnie dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury. Ich celem jest odtworzenie dokładnego przebiegu wypadku i ustalenie, w jaki sposób doszło do zderzenia samochodu z rowerzystką.

Zobacz wideo

Podobne artykuły