Pod prąd i po chodniku. Rajd kierowcy Lexusa ulicami Ochoty zakończył się kolizją

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Dziś, 6 października, o godzinie 9 na ulicy Korotyńskiego, na wysokości numeru 30 i przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną, doszło do zderzenia busa marki Mercedes z osobowym Lexusem. Jak relacjonował kierujący Mercedesem, Lexus miał zjechać z chodnika od strony ulicy Pawińskiego na jezdnię Korotyńskiego, w kierunku Grójeckiej, po czym poruszać się pod prąd i doprowadzić do zderzenia. Jak się okazało, zdarzenie było finałem niebezpiecznej jazdy, która rozpoczęła się kilkaset metrów wcześniej.

Strażnicy miejscy patrolujący ulice Ochoty zauważyli wcześniej Lexusa na ulicy Dickensa. Kierujący samochodem miał wjechać pod prąd na przystanek autobusowy, blokując przejazd nadjeżdżającemu autobusowi. Funkcjonariusze zdecydowali się podjąć interwencję.

Kiedy kierowca autobusu wysiadł i podszedł w kierunku Lexusa, jego kierujący nagle ruszył. Zamiast kontynuować jazdę jezdnią, zaczął poruszać się chodnikiem w kierunku ulicy Grójeckiej. Następnie przejechał przez Grójecką i skierował się w stronę ulicy Pawińskiego. Strażnicy miejscy jechali za pojazdem.

Jak relacjonowali funkcjonariusze, Lexus poruszał się w sposób nieprzewidywalny – momentami jechał pod prąd, innym razem chodnikiem, a jego kierowca przemieszczał się zygzakiem po całej szerokości drogi. Następnie skręcił w prawo w ulicę Pawińskiego i pojechał w kierunku Korotyńskiego.

Kawałek dalej kierujący ponownie zjechał z jezdni na chodnik w rejonie przystanku autobusowego, gdzie uderzył w żeliwne słupki. Przed skrzyżowaniem z ulicą Korotyńskiego jeszcze raz znalazł się na chodniku, z którego skręcił w prawo w Korotyńskiego.

Po chwili Lexus zjechał z chodnika na jezdnię i doszło do zderzenia z busem marki Mercedes. W tym miejscu dalsza jazda została zakończona. Kierującego Lexusem zatrzymali świadkowie oraz strażnicy miejscy, uniemożliwiając mu kontynuowanie jazdy.

Na miejscu pracują strażnicy miejscy, którzy kierują ruchem wahadłowo, oraz policjanci ustalający dokładny przebieg całego zdarzenia. Kierowca Lexusa jest obywatelem Turkmenistanu. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Przebadany na obecność narkotyków, z wynikiem negatywnym. Posiada uprawnienia do kierowania pojazdami. Według informacji z miejsca zdarzenia mężczyzna nie potrafił jednak logicznie wyjaśnić swojego zachowania i przebiegu wcześniejszej jazdy.

Policjanci prowadzą dalsze czynności, które mają pozwolić ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia oraz przyczynę zachowania kierującego.

Zobacz wideo

Podobne artykuły