21-letnia kierująca Suzuki wjechała w ogrodzenie jednej z posesji w miejscowości Piaski. Chwilę później zamieniła się miejscami z 27-letnim pasażerem, który próbował przekonać policjantów, że to on prowadził samochód. Nagranie z monitoringu ujawniło jednak rzeczywisty przebieg zdarzenia. Badanie wykazało, że kobieta miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie, a dodatkowo nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami.
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie otrzymał zgłoszenie dotyczące samochodu osobowego, który w miejscowości Piaski wjechał w ogrodzenie posesji. Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego.
Po przyjeździe policjanci zastali Suzuki, za którego kierownicą siedział 27-letni mężczyzna. Na miejscu pasażera znajdowała się 21-letnia kobieta. Mężczyzna przekonywał funkcjonariuszy, że to on prowadził samochód. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Posiadał również wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami.
Policjanci postanowili jednak dokładnie sprawdzić okoliczności zdarzenia. Kluczowe okazało się nagranie z kamery monitoringu znajdującej się na jednej z posesji. Zapis obejmował zarówno moment zdarzenia, jak i to, co stało się bezpośrednio po nim. Na filmie zarejestrowano, jak kobieta i mężczyzna zamieniają się miejscami w samochodzie.
21-latka ostatecznie przyznała, że to ona kierowała Suzuki. Jak wyjaśniła policjantom, po zdarzeniu zamieniła się miejscem z pasażerem, ponieważ obawiała się konsekwencji związanych z wcześniejszym spożywaniem alkoholu. Badanie wykazało u niej blisko 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze ustalili również, że kobieta nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
21-latka usłyszała zarzut popełnienia przestępstwa z art. 178a Kodeksu karnego, dotyczącego prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Odpowie także za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień. Odpowiedzialność poniesie również 27-latek, któremu policjanci zarzucają udostępnienie pojazdu osobie znajdującej się w stanie nietrzeźwości.
Dalsze czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.


