Po serii ataków z użyciem noży w szkołach na Mazowszu rząd zapowiada przyspieszenie prac nad przepisami umożliwiającymi blokowanie nielegalnych i niebezpiecznych treści w internecie. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował w czwartek, 8 października, że jeszcze tego samego dnia Sejm ma głosować nad ustawą, która ma ułatwić zwalczanie materiałów nawołujących do przemocy, nienawiści i popełniania przestępstw.
Zapowiedź pojawiła się po tragicznych wydarzeniach w szkołach na terenie województwa mazowieckiego. W środę, 7 października, 19-letni uczeń zaatakował ostrym narzędziem kilka osób w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Wśród poszkodowanych znaleźli się uczniowie, nauczyciele oraz osoby postronne. Tego samego dnia policjanci w Sierpcu zatrzymali 17-latka podejrzewanego o przygotowywanie ataku w szkole. Funkcjonariusze znaleźli przy nim dwa noże.
Do kolejnego dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek, 8 października, w Szkole Podstawowej w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim. Według dotychczasowych ustaleń 15-letni były uczeń placówki zaatakował ostrym narzędziem trzy osoby. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła 37-letnia pracownica szkoły. Poszkodowani zostali również nauczycielka i dyrektor placówki, który obezwładnił napastnika.



W związku z tymi wydarzeniami premier Donald Tusk zwołał na godzinę 13 pilną naradę w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Uczestniczyli w niej przedstawiciele resortów spraw wewnętrznych, edukacji, cyfryzacji i zdrowia, a także koordynator służb specjalnych oraz komendant główny policji.
Podczas spotkania premier zwrócił uwagę na problem przemocy rozpowszechnianej w internecie oraz możliwość naśladowania podobnych zachowań. Poinformował również, że 15-letni sprawca ataku pod Wyszkowem miał na głowie kask wyposażony w kamerę, a jego zamiarem było nagranie przebiegu napaści.
Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział natomiast przyspieszenie prac nad przepisami wdrażającymi unijny akt o usługach cyfrowych, określany jako Digital Services Act (DSA). Jak informuje Onet, minister podkreślił, że państwo musi otrzymać narzędzia pozwalające skuteczniej reagować na nielegalne treści rozpowszechniane w sieci.
Kończymy z patologiami w Internecie. Jeszcze dziś Sejm przyjmie akt o usługach cyfrowych, dzięki któremu będzie można szybko blokować nielegalne treści, w tym nawoływanie do przemocy i podejmowania niebezpiecznych działań. Nie wolno nam dopuścić do tego, aby internet stał się miejscem inspirowania do tragedii, do promowania przemocy, zabójstw. To musi się skończyć. To prawo czekało zbyt długo czeka, bo pod pozorem rzekomej ochrony wolności słowa Prezydent zawetował poprzednią ustawę. To krótkowzroczne myślenie powoduje, że Prezydent pozbawił organy państwa możliwości działania. Musimy szybko usuwać z sieci nawoływanie do przemocy, do nienawiści, zachęcanie do samobójstw czy samoookaleczenia. Dziś wiemy, że każdy sposób na ograniczenie tragedii w szkołach, które zdarzyły się w ostatnich dniach, musi zostać zrealizowany. Wiemy, że to może realnie uratować komuś życie. To jest odpowiedzialność państwa i całej klasy politycznej. Dziś wieczorem w Sejmie będzie sprawdzam dla PiSu i Konfederacji czy chcą walczyć z patologiami w Internecie czy je tolerują.
— Krzysztof Gawkowski (@KGawkowski) October 8, 2026
– Musimy szybko usuwać z sieci nawoływanie do przemocy, do nienawiści, zachęcanie do samobójstw czy samookaleczenia – oświadczył Gawkowski.
Minister zapowiedział, że głosowanie w tej sprawie ma odbyć się jeszcze w czwartek wieczorem. Według niego nowe rozwiązania mogą umożliwić szybszą interwencję wobec materiałów, których rozpowszechnianie narusza prawo.
Prace dotyczą nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, dostosowującej polskie przepisy do unijnego DSA. Unijne rozporządzenie obowiązuje już od 2024 roku, natomiast Polska przygotowała krajowe przepisy określające kompetencje organów odpowiedzialnych za jego egzekwowanie.
Po prezydenckim wecie ze stycznia 2026 roku Ministerstwo Cyfryzacji podzieliło regulacje na dwa projekty. Pierwszy, dotyczący przede wszystkim nadzoru nad platformami internetowymi, został już uchwalony i podpisany przez prezydenta 25 września. Drugi dotyczy procedur reagowania na nielegalne treści i pozostaje przedmiotem prac parlamentarnych.
Zgodnie z założeniami przedstawionymi przez Ministerstwo Cyfryzacji projekt przewiduje możliwość wydawania nakazów uniemożliwienia dostępu do określonych materiałów naruszających prawo. O podjęcie działań będą mogły występować między innymi policja, prokuratura, Straż Graniczna oraz Krajowa Administracja Skarbowa.
Przepisy mają obejmować zamknięty katalog nielegalnych treści, związanych między innymi z wykorzystywaniem seksualnym dzieci, oszustwami, kradzieżą tożsamości czy naruszeniami praw autorskich. Projekt przewiduje także możliwość złożenia sprzeciwu wobec nakazu do sądu powszechnego. Według informacji ministerstwa natychmiastowa wykonalność takich decyzji ma być ograniczona do najpoważniejszych przestępstw związanych z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich.
Obecna inicjatywa legislacyjna nawiązuje do ustawy, którą prezydent Karol Nawrocki zawetował 9 stycznia 2026 roku. Wątpliwości dotyczące wcześniejszych rozwiązań koncentrowały się między innymi wokół ochrony wolności słowa oraz zakresu kompetencji organów administracyjnych do blokowania publikacji internetowych.
Gawkowski skrytykował decyzję o wcześniejszym wecie, oceniając, że opóźniła ona wprowadzenie narzędzi potrzebnych do walki z nielegalnymi materiałami. Minister zapowiedział również, że czwartkowe głosowanie będzie okazją do sprawdzenia stanowiska Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji wobec proponowanych zmian.
Zapowiadane przepisy nie są jeszcze obowiązującym prawem. Po ewentualnym uchwaleniu ustawy przez Sejm konieczne będzie zakończenie kolejnych etapów procesu legislacyjnego.
Równolegle służby prowadzą postępowania dotyczące ataków w Ostrołęce i Leszczydole-Nowinach oraz udaremnionego zdarzenia w Sierpcu. Badane są okoliczności poszczególnych spraw, w tym aktywność podejrzewanych sprawców w internecie.


