Tragiczne zdarzenie w samym centrum Warszawy. W czwartek, 8 października, w rejonie ronda Dmowskiego, tuż przy wyjściu z popularnej warszawskiej „Patelni”, zasłabł starszy mężczyzna. Pomimo podjętej reanimacji życia 85-latka nie udało się uratować.
O godzinie 9:20 policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który stracił przytomność w rejonie ronda Dmowskiego w warszawskim Śródmieściu, w pobliżu wyjścia z przejścia podziemnego określanego przez mieszkańców stolicy mianem „Patelni”.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy natychmiast przystąpili do walki o życie 85-latka, prowadząc resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, pomimo podjętych działań ratunkowych, nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny. Lekarz stwierdził jego zgon.




Na miejscu interweniowali również funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli teren zdarzenia i przeprowadzili niezbędne czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności śmierci seniora.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 85-latek najprawdopodobniej zmarł z przyczyn naturalnych. Nie stwierdzono okoliczności wymagających przeprowadzenia czynności z udziałem prokuratora, dlatego odstąpiono od jego wezwania.
Do tragedii doszło w jednym z najbardziej ruchliwych punktów Warszawy, w bezpośrednim sąsiedztwie stacji metra Centrum, przystanków komunikacji miejskiej oraz przejść podziemnych, z których każdego dnia korzystają tysiące mieszkańców stolicy.


