Zwykłe zamówienie jedzenia zakończyło się napaścią na dostawcę. Dwaj 18-latkowie zamiast zapłacić za posiłek, użyli wobec mężczyzny przemocy i zabrali torbę z jedzeniem. Do zdarzenia doszło przy ulicy Rudnickiego na warszawskich Bielanach. Straty wyniosły zaledwie 140 złotych, jednak konsekwencje dla młodych mężczyzn mogą być znacznie poważniejsze. Obaj zostali zatrzymani przez policję i usłyszeli zarzuty rozboju.
Do zdarzenia doszło na terenie warszawskich Bielan. Dwóch 18-latków zamówiło jedzenie z dostawą pod wskazany adres przy ulicy Rudnickiego. Kiedy dostawca dotarł na miejsce, zamiast otrzymać zapłatę, został zaatakowany przez młodych mężczyzn.
Według ustaleń policjantów napastnicy zaczęli odpychać dostawcę, chwytać go za ręce i szarpać za torbę z zamówionym jedzeniem. Ostatecznie zabrali posiłek, nie płacąc za zamówienie. Wartość strat poniesionych przez firmę realizującą dostawę oszacowano na 140 złotych.
– Dwaj 18-latkowie zamówili jedzenie z dostawą pod adres przy ulicy Rudnickiego. Kiedy dostawca przyjechał na miejsce, młodzi mężczyźni postanowili zabrać zamówione jedzenie, nie zamierzając za nie zapłacić. Wobec dostawcy użyli przemocy – odpychali go, chwytali za ręce i szarpali za torbę z jedzeniem – informuje Komenda Rejonowa Policji Warszawa V.
Pokrzywdzony zgłosił napaść policji. Sprawą zajęli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego z Bielan, którzy rozpoczęli ustalanie tożsamości sprawców.


Przeprowadzone czynności pozwoliły już po kilku dniach wytypować dwóch podejrzanych. Kryminalni ustalili ich dane osobowe oraz miejsca zamieszkania, a następnie przeprowadzili zatrzymania. Obaj mężczyźni mają po 18 lat.
– Kilka dni później funkcjonariusze ustalili dane personalne obu mężczyzn. Następnie udali się do ich miejsc zamieszkania, gdzie zatrzymali 18-latków. Obaj usłyszeli zarzut rozboju zakwalifikowanego jako wypadek mniejszej wagi. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności – przekazuje KRP V Warszawa.
Mimo stosunkowo niewielkiej wartości skradzionego jedzenia sprawa została potraktowana jako przestępstwo rozboju. Kluczowe znaczenie miało użycie przemocy wobec dostawcy podczas zabierania zamówienia.
Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec obu podejrzanych środków zapobiegawczych. Młodzi mężczyźni zostali objęci policyjnym dozorem. Otrzymali również zakaz bezpośredniego i telefonicznego kontaktowania się z pokrzywdzonym oraz zakaz zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 20 metrów.
Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz.
Za jedzenie warte 140 złotych dwóm 18-latkom grozi teraz nawet 5 lat więzienia. O ich ewentualnej odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.


