14-latek na motocyklu zderzył się z autem. Był poszukiwany przez policję

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

We wtorek, 13 października, po godzinie 18 na parkingu centrum handlowego przy ulicy Stalowej na Pradze Północ w Warszawie doszło do zderzenia motocykla Honda PCX125 z samochodem osobowym marki Skoda. Jednośladem kierował 14-letni chłopiec, który w wyniku zdarzenia doznał złamania ręki i trafił do szpitala. Podczas sprawdzania jego danych policjanci ustalili, że nastolatek jest poszukiwany w związku z ucieczką z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.

Według wstępnych informacji kierujący Skodą miał wykonywać manewr skrętu w lewo. Jadący motocyklem nastolatek najprawdopodobniej przestraszył się sytuacji, gwałtownie odbił w lewo, po czym przewrócił jednoślad i uderzył w samochód.

Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Ratownicy udzielili pomocy poszkodowanemu 14-latkowi, u którego stwierdzono złamanie ręki. Chłopiec został przewieziony do szpitala.

Podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze sprawdzili dane nastolatka w policyjnych systemach. Okazało się, że jest on poszukiwany jako uciekinier z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Policjanci kontynuowali czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia i jego okoliczności.

Istotną kwestią jest również wiek kierującego motocyklem. Honda PCX125, pomimo wyglądu charakterystycznego dla skutera, zgodnie z obowiązującymi przepisami jest motocyklem o pojemności silnika 125 cm³. Do prowadzenia takiego pojazdu wymagane są odpowiednie uprawnienia, których 14-latek nie może jeszcze uzyskać.

W Polsce minimalny wiek uprawniający do uzyskania prawa jazdy kategorii A1, pozwalającego na kierowanie motocyklami o pojemności do 125 cm³, mocy nieprzekraczającej 11 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg, wynosi 16 lat.

Osoby, które ukończyły 14 lat, mogą uzyskać prawo jazdy kategorii AM. Uprawnia ono jednak do prowadzenia motorowerów, których pojemność silnika spalinowego nie przekracza 50 cm³, a konstrukcyjnie ograniczona prędkość maksymalna wynosi 45 km/h. Honda PCX125 nie zalicza się do tej kategorii pojazdów.

Oznacza to, że nawet gdyby 14-latek posiadał prawo jazdy kategorii AM, nie byłby uprawniony do kierowania motocyklem uczestniczącym w zdarzeniu.

Prowadzenie pojazdu mechanicznego bez wymaganych uprawnień na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu stanowi wykroczenie określone w art. 94 § 1 Kodeksu wykroczeń. W przypadku osób podlegających odpowiedzialności za wykroczenia przepis przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 zł. Orzekany jest również zakaz prowadzenia pojazdów.

Sytuacja 14-latka jest jednak odmienna. Zgodnie z Kodeksem wykroczeń odpowiedzialności na jego zasadach podlegają osoby, które ukończyły 17 lat. Wobec młodszych osób zastosowanie mogą znaleźć przepisy ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Prowadzenie motocykla bez wymaganych uprawnień może zostać ocenione w kontekście przejawów demoralizacji, a ewentualne postępowanie należy do właściwości sądu rodzinnego.

Znaczenie ma również status prawny parkingu, na którym doszło do zderzenia. Jeżeli teren jest objęty strefą ruchu, zastosowanie znajdują przepisy dotyczące prowadzenia pojazdów bez wymaganych uprawnień. Sam fakt, że zdarzenie miało miejsce na parkingu centrum handlowego, nie przesądza jeszcze o jego kwalifikacji prawnej.

Odrębną kwestią pozostaje ustalenie, w jaki sposób motocykl znalazł się w dyspozycji nieletniego. Przepisy przewidują odpowiedzialność również dla osoby, która dopuszcza do prowadzenia pojazdu osobę niemającą wymaganych uprawnień, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki takiego wykroczenia. Nie wiadomo jednak, do kogo należała Honda ani w jakich okolicznościach 14-latek rozpoczął jazdę.

Brak uprawnień może mieć także konsekwencje finansowe. W przypadku szkód objętych obowiązkowym ubezpieczeniem OC ubezpieczyciel, który wypłaci odszkodowanie za szkodę spowodowaną przez kierującego bez wymaganych uprawnień, może na zasadach określonych w ustawie dochodzić od niego zwrotu wypłaconych pieniędzy. Kwestia ewentualnej odpowiedzialności odszkodowawczej wymagałaby jednak odrębnej oceny okoliczności zdarzenia, w tym wieku kierującego.

Jednocześnie sam brak prawa jazdy nie przesądza automatycznie o odpowiedzialności za zderzenie. Policjanci muszą ustalić, czy któryś z uczestników naruszył obowiązujące zasady ruchu oraz czy takie naruszenie przyczyniło się do zdarzenia.

Osobnym zagadnieniem jest fakt, że nastolatek był poszukiwany po ucieczce z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Samowolne oddalenie się z takiej placówki nie oznacza automatycznie popełnienia przestępstwa. W zależności od podstawy poszukiwań i sytuacji prawnej nieletniego podejmowane są czynności związane z jego odnalezieniem i powrotem do ośrodka.

Dalsze ustalenia policji mają wyjaśnić zarówno przebieg zderzenia, jak i okoliczności, w których 14-latek kierował motocyklem o pojemności 125 cm³.

Zobacz wideo

Podobne artykuły