Niebezpieczne znalezisko na jednej z posesji przy ulicy Ryżowej w Warszawie. W czwartek, 15 października, 79-letni mężczyzna zauważył przedmiot przypominający niewybuch i natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze potwierdzili, że znalezisko może stanowić zagrożenie. Wstępne rozpoznanie wskazywało, że może to być pocisk moździerzowy. Przedmiot pozostał na posesji przez całą noc, ponieważ saperzy przyjechali dopiero następnego dnia.
Zgłoszenie wpłynęło do służb w czwartek o godzinie 14:35. Na miejsce skierowano patrol policji, który sprawdził niebezpieczne znalezisko. Funkcjonariusze ustalili, że przedmiot prawdopodobnie jest niewybuchem wymagającym interwencji wojskowego patrolu saperskiego.



Mimo że podejrzany pocisk został odnaleziony już wczesnym popołudniem, nie usunięto go tego samego dnia. Pozostał na posesji przez noc z czwartku na piątek. Dopiero 16 października na miejsce przybyli saperzy, którzy podjęli znalezisko i zabezpieczyli je do dalszych czynności.

Wstępnie przypuszczano, że znaleziony przedmiot jest pociskiem moździerzowym. Nie przekazano jednak szczegółowych informacji dotyczących jego pochodzenia, wieku ani stanu technicznego. Policja przypomina, że przedmiotów przypominających niewybuchy nie wolno dotykać, przenosić ani samodzielnie odkopywać. W przypadku podobnego znaleziska należy oddalić się na bezpieczną odległość i powiadomić służby pod numerem 112.





