Prokuratura Rejonowa w Siedlcach wystąpiła do sądu z wnioskiem o umorzenie postępowania wobec Krzysztofa A., podejrzanego o usiłowanie zabójstwa wójt gminy Stara Kornica. Mężczyzna w kwietniu tego roku zaatakował kobietę w budynku urzędu gminy, bijąc ją i zadając jej kilka ciosów nożem. Biegli psychiatrzy i psycholog stwierdzili jednak, że w chwili popełnienia czynu podejrzany był niepoczytalny z powodu choroby psychicznej. Prokuratura domaga się zastosowania wobec niego środków zabezpieczających w postaci terapii oraz terapii uzależnień.
Do zdarzenia doszło 29 kwietnia 2026 roku w Urzędzie Gminy w Starej Kornicy w powiecie łosickim. Jak ustalili śledczy, Krzysztof A. przyszedł do budynku urzędu z zamiarem pozbawienia życia wójt Beaty J. Mężczyzna najpierw uderzył kobietę pięścią w twarz, powodując jej upadek na podłogę. Następnie zaczął zadawać jej kolejne ciosy rękami i nogami w okolice głowy. W pewnym momencie wyciągnął nóż, którym ugodził pokrzywdzoną raz w szyję oraz co najmniej trzykrotnie w tułów.
Do śmierci kobiety nie doszło dzięki reakcji osób znajdujących się na miejscu, które obezwładniły napastnika. Poszkodowanej niezwłocznie udzielono również pomocy medycznej.
„Z uwagi na szybkie obezwładnienie napastnika przez osoby trzecie i niezwłoczne udzielenie pomocy medycznej pokrzywdzonej Krzysztof A. swojego zamiaru nie zrealizował.” – poinformował w komunikacie Bartłomiej Świderski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Po zdarzeniu Prokuratura Rejonowa w Siedlcach przedstawiła Krzysztofowi A. zarzut usiłowania zabójstwa wójt gminy Stara Kornica, kwalifikowany między innymi z art. 13 § 1 w związku z art. 148 § 1 Kodeksu karnego. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia.
W toku postępowania przygotowawczego pojawiły się jednak uzasadnione wątpliwości dotyczące poczytalności podejrzanego. Śledczy zdecydowali o powołaniu biegłych psychiatrów oraz psychologa, których zadaniem było ustalenie stanu psychicznego mężczyzny, w szczególności jego zdolności do rozpoznania znaczenia popełnionego czynu oraz kierowania swoim postępowaniem.
„Biegli psychiatrzy i psycholog stwierdzili u niego chorobę psychiczną.” – przekazał Bartłomiej Świderski.
Z opinii specjalistów wynika, że w chwili ataku Krzysztof A. miał całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania znaczenia swojego czynu oraz pokierowania własnym postępowaniem. Oznacza to, że był niepoczytalny w rozumieniu art. 31 § 1 Kodeksu karnego, a tym samym nie może ponosić odpowiedzialności karnej za zarzucany mu czyn.
„Tym samym oznacza to, że Krzysztof A. nie może ponosić odpowiedzialności karnej. W tej sytuacji postępowanie należy umorzyć na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk.” – wyjaśnił rzecznik siedleckiej prokuratury.
Biegli ocenili również aktualny stan psychiczny podejrzanego pod kątem ryzyka ponownego popełnienia podobnych czynów. W wydanej opinii stwierdzili, że takie prawdopodobieństwo istnieje, choć nie zostało ocenione jako wysokie.
„Niemniej jednak w przedmiotowej opinii biegli stwierdzili, że w aktualnym stanie psychicznym istnieje prawdopodobieństwo popełnienia przez Krzysztofa A. podobnych czynów w przyszłości, ale nie jest ono wysokie.” – wskazał Bartłomiej Świderski.
Pomimo takiej oceny specjaliści uznali, że konieczne jest zastosowanie wobec mężczyzny środków zabezpieczających. Zarekomendowali objęcie go terapią oraz terapią uzależnień w ośrodku prowadzącym długoterminowe leczenie.
W związku z ustaleniami biegłych 14 października 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Siedlcach skierowała do Sądu Okręgowego w Siedlcach wniosek o umorzenie postępowania wobec Krzysztofa A. oraz zastosowanie wobec niego wskazanych środków zabezpieczających. Ostateczna decyzja w sprawie umorzenia postępowania i skierowania mężczyzny na terapię należy do sądu.


