Szef policji stanął w obronie funkcjonariuszy. Zapowiada kroki prawne

Interwencje

Komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń wystosował w poniedziałek, 19 października, specjalny list do policjantek i policjantów w związku z wydarzeniami przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Szef policji odniósł się do fali obraźliwych komentarzy i ataków personalnych pojawiających się w internecie. Szczególną uwagę poświęcił sytuacji funkcjonariuszki, która podczas wykonywania obowiązków służbowych stała się obiektem publicznych obelg i poniżania. Zapowiedział wsparcie prawne dla policjantów, których prawa zostały naruszone.

List jest reakcją na wydarzenia ostatnich dni przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz towarzyszącą im dyskusję dotyczącą działań policji. W piątek, 16 października, podczas jednej z interwencji przy ulicy Marszałkowskiej zatrzymano mężczyznę, który według policji naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszki. Policjantka odniosła obrażenia i została przewieziona do szpitala. Komenda Stołeczna Policji opublikowała nagranie z kamery nasobnej jednego z funkcjonariuszy. W swoim liście Marek Boroń nie wskazał jednak jednoznacznie, czy funkcjonariuszka, której dotyczy fala internetowych obelg, jest tą samą osobą, która ucierpiała podczas wspomnianej interwencji.

Pismo Komendanta Głównego Policji z datą „Warszawa, 19.10.2026 r.” i odręcznym zwrotem „Szanowni Państwo” u góry strony.
fot. KGP

„Chcę, abyście wszyscy usłyszeli to jasno: jako Komendant Główny Policji stoję za każdym z Was” – napisał Marek Boroń. Podkreślił, że funkcjonariusze każdego dnia wykonują zadania wymagające odpowiedzialności, odwagi, opanowania i odporności na presję. Zaznaczył, że służba na rzecz bezpieczeństwa obywateli nie oznacza konieczności godzenia się na poniżanie, zastraszanie czy naruszanie praw policjantów.

Szef policji przypomniał jednocześnie, że krytyka działań funkcjonariuszy jest naturalnym elementem demokratycznego społeczeństwa. Policjanci, podobnie jak inni przedstawiciele instytucji publicznych, podlegają społecznej kontroli i ocenie. Nie oznacza to jednak przyzwolenia na znieważanie, poniżanie czy rozpowszechnianie treści naruszających prawa konkretnych osób. Boroń podkreślił potrzebę wyznaczenia wyraźnej granicy między dopuszczalną krytyką a bezprawnym atakiem na funkcjonariusza.

Komendant poinformował, że polecił policyjnym prawnikom udzielanie wsparcia funkcjonariuszom, którzy zdecydują się dochodzić ochrony swoich praw, również w ramach prywatnych aktów oskarżenia. Zapowiedział także wystąpienie do prokuratury o podjęcie czynności w sprawach, w których mogło dojść do naruszenia praw policjantów. Każdy przypadek ma być oceniany indywidualnie, z poszanowaniem obowiązujących przepisów oraz kompetencji organów prowadzących postępowania.

Marek Boroń zaznaczył, że podejmowane działania nie mają na celu ograniczania prawa obywateli do wyrażania opinii ani oceniania pracy policji. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie funkcjonariuszom ochrony przed zachowaniami, które mogą naruszać ich godność, dobre imię lub inne prawa. Szef policji zwrócił także uwagę na problem internetowej nienawiści, której sprzyjają anonimowość oraz przekonanie o możliwości uniknięcia odpowiedzialności.

List podpisany przez komendanta głównego policji, z odręcznym podpisem i tekstem zaczynającym się od „Drogie Policjantki
fot. KGP

W dalszej części listu komendant odniósł się również do obowiązków samych policjantów. Podkreślił, że funkcjonariusze muszą reagować na naruszenia prawa i wykonywać swoje zadania niezależnie od presji, gróźb czy prób wymuszenia odstąpienia od czynności służbowych. Jednocześnie każda interwencja musi mieć podstawę prawną, a sposób jej przeprowadzenia powinien być adekwatny do sytuacji i zgodny z obowiązującymi przepisami.

Na zakończenie Boroń podziękował policjantkom i policjantom za codzienną służbę, profesjonalizm oraz zaangażowanie w zapewnianie bezpieczeństwa obywatelom. Zapewnił, że żaden funkcjonariusz, który podczas wykonywania obowiązków stanie się ofiarą bezprawnego ataku, nie powinien pozostawać bez wsparcia.

Zapowiedzi komendanta oznaczają możliwość szerszego korzystania przez policjantów z pomocy prawnej w sprawach dotyczących naruszenia ich praw, również w przestrzeni internetowej. Nie przesądzają jednak o odpowiedzialności konkretnych osób. Ocena poszczególnych wypowiedzi i zachowań należy do właściwych organów, z uwzględnieniem zarówno ochrony praw funkcjonariuszy, jak i wolności słowa oraz prawa obywateli do krytykowania działań służb publicznych.

Zobacz wideo

Podobne artykuły