Na ulicy Sokratesa na warszawskich Bielanach doszło do zderzenia samochodu osobowego marki BMW z hulajnogą elektryczną, którą poruszał się 14-latek. Według wstępnych ustaleń kierowca samochodu, skręcając w drogę prowadzącą na osiedle, zajechał drogę nastolatkowi. Chłopiec doznał złamania ręki i został przetransportowany do szpitala. Na miejscu interweniowali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło dziś 19 października około godziny 18 na ulicy Sokratesa, na wysokości posesji oznaczonej numerem 5. Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca samochodu marki BMW wykonywał manewr skrętu w prawo z ulicy Sokratesa w drogę prowadzącą na pobliskie osiedle. W tym samym czasie wzdłuż ulicy poruszał się 14-letni użytkownik hulajnogi elektrycznej.
Według wstępnych ustaleń samochód zajechał drogę nastolatkowi, w wyniku czego doszło do zderzenia. Chłopiec uderzył w boczną część BMW i przeleciał nad maską auta. W momencie zdarzenia miał na głowie kask ochronny. Dokładny przebieg zdarzenia, w tym okoliczności wykonania manewru skrętu przez kierowcę samochodu, wyjaśniają policjanci.



Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili pomocy poszkodowanemu 14-latkowi, u którego rozpoznano złamanie ręki. Ze względu na odniesione obrażenia podjęto decyzję o przetransportowaniu chłopca do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.
Na miejscu pracowali również funkcjonariusze policji. Jako pierwsi przybyli policjanci z grupy Speed, a następnie dołączyli do nich funkcjonariusze z sekcji wypadkowej wydziału ruchu drogowego. Mundurowi prowadzili czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zderzenia oraz ustalenie jego dokładnego przebiegu.



Wiadomo, że kierowca samochodu osobowego marki BMW był trzeźwy. Na ten moment nie ma informacji o ostatecznych ustaleniach dotyczących odpowiedzialności za zdarzenie. Wyjaśnienia wymaga przede wszystkim przebieg manewru skrętu oraz sytuacja, która doprowadziła do uderzenia hulajnogi w bok samochodu.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami od 3 czerwca 2026 roku osoby poniżej 16. roku życia, które poruszają się hulajnogami elektrycznymi, rowerami lub urządzeniami transportu osobistego, mają obowiązek korzystania z kasków ochronnych. W tym przypadku 14-latek miał założony kask.
Ponadto osoby w wieku od 13 do 18 lat, które chcą kierować hulajnogą elektryczną na drodze publicznej, muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy odpowiedniej kategorii. Przepisy określają również maksymalną dopuszczalną prędkość hulajnogi elektrycznej na poziomie 20 km/h. Nie wiadomo, z jaką prędkością poruszał się nastolatek w chwili zderzenia.


