Kolizja Audi i Skody na Mazowszu zakończyła się zatrzymaniem 48-letniej mieszkanki Siedlec. Kobieta, która według policji spowodowała zderzenie, miała w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Po kolizji próbowała pieszo oddalić się z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy, a samochód został odholowany na parking. Nietrzeźwa kierująca trafiła do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Kolizja Audi i Skody została zgłoszona w środę, 28 października 2026 roku, przed godz. 18. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach otrzymał informację z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o zderzeniu dwóch samochodów osobowych. Z przekazanych informacji wynikało, że kierująca Audi może znajdować się pod wpływem alkoholu i próbuje pieszo uciec z miejsca zdarzenia.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i zatrzymali 48-letnią mieszkankę Siedlec. Podczas interwencji przeprowadzono badanie stanu trzeźwości, którego wynik potwierdził podejrzenia dotyczące nietrzeźwości kierującej.
– Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kobieta miała w organizmie blisko 3 promile alkoholu – poinformowała kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Po zatrzymaniu 48-latka została przewieziona do siedleckiej komendy i osadzona w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, gdzie miała pozostać do czasu wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy, natomiast Audi odholowano na parking.
W opublikowanym 29 października komunikacie policja nie wskazała dokładnej lokalizacji kolizji ani nie podała informacji o ewentualnych obrażeniach uczestników zdarzenia.
Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości stanowi przestępstwo. Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego grozi za nie kara do 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku skazania sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata.
Przy stężeniu alkoholu wynoszącym co najmniej 1,5 promila przepisy przewidują ponadto, co do zasady, przepadek pojazdu w razie skazania, z uwzględnieniem ustawowych wyjątków. Jeżeli samochód nie stanowił wyłącznej własności kierującej, sąd orzeka zamiast przepadku nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa. W komunikacie nie podano, do kogo należało Audi.
Dalsze czynności w sprawie prowadzą siedleccy policjanci. Na obecnym etapie nie przekazano informacji o przedstawieniu 48-latce zarzutów ani o ewentualnych decyzjach procesowych dotyczących pojazdu.


