Kondolencje po strzelaninie w Krakowie napływają z całego świata. Po sobotnim ataku na Rynku Głównym, w którym zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych, wyrazy współczucia i solidarności przekazali przywódcy europejskich państw, przedstawiciele najważniejszych instytucji Unii Europejskiej oraz amerykańska dyplomacja. Głos zabrali między innymi przywódcy Niemiec, Francji, Włoch, Ukrainy i państw bałtyckich. W Polsce 8 i 9 listopada obowiązuje żałoba narodowa, a europejskie instytucje opuszczają flagi do połowy masztu w hołdzie ofiarom tragedii.
W związku z tragedią prezydent Karol Nawrocki podpisał rozporządzenie wprowadzające żałobę narodową na terenie całej Polski w dniach 8–9 listopada. Flagi państwowe na budynkach instytucji publicznych opuszczono do połowy masztu, a w wielu miejscach odwołano wydarzenia rozrywkowe. W samym Krakowie żałoba potrwa do 11 listopada.
Jedną z pierwszych reakcji na sobotni atak było oświadczenie przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która opublikowała na platformie X wpis w języku polskim.
„W obliczu tragicznego zamachu moje myśli i serce są z poszkodowanymi, ich bliskimi oraz wszystkimi mieszkańcami Krakowa. Składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinom ofiar” – napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Von der Leyen podziękowała również funkcjonariuszom policji za działania podejmowane z narażeniem życia. Podkreśliła, że Europa łączy się z Polską w bólu i solidarności.
W niedzielę Komisja Europejska poinformowała, że w związku z tragedią w Krakowie flagi Unii Europejskiej przed jej siedzibą w Brukseli zostały opuszczone do połowy masztu. Podobny gest wykonano przed siedzibą Parlamentu Europejskiego. To symboliczne wyrażenie solidarności z Polską oraz rodzinami osób zabitych podczas sobotniego ataku.
Do wydarzeń odniosła się również szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, która przekazała kondolencje ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu. Zaznaczyła, że tragedia w Krakowie będzie odczuwalna daleko poza granicami Polski.
„W tej chwili żałoby Polska nie stoi samotnie” – podkreśliła Kallas, kierując słowa wsparcia do rodzin ofiar, poszkodowanych oraz służb ratunkowych.
Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola również przekazała wyrazy współczucia. W opublikowanym po polsku oświadczeniu podkreśliła, że do strzelaniny doszło w sobotnie popołudnie, które powinno było upłynąć spokojnie. Podziękowała policjantom i ratownikom za szybką reakcję oraz życzyła rannym powrotu do zdrowia.
„Bądź silny, Krakowie” – zakończyła swój wpis przewodnicząca Parlamentu Europejskiego.
Solidarność z Polską wyraził także przewodniczący Rady Europejskiej António Costa. Przekazał kondolencje rodzinom ofiar i podziękował służbom uczestniczącym w działaniach ratunkowych. Zapewnił, że Unia Europejska stoi u boku Polski w obliczu tragedii.
Kondolencje napłynęły również z Niemiec. Kanclerz Friedrich Merz oświadczył, że wydarzenia w Krakowie głęboko nim wstrząsnęły. Zapewnił o solidarności niemieckiego rządu z Polską, podkreślając, że oba państwa łączą bliskie relacje partnerskie. Rodzinom zabitych przekazał wyrazy współczucia, a rannym życzył szybkiego powrotu do zdrowia.
Do tragedii odniósł się również prezydent Francji Emmanuel Macron. Wyraził wstrząs i poruszenie informacjami o strzelaninie, przekazując kondolencje rodzinom ofiar oraz zapewniając o pełnej solidarności Francji z Polską.
Francuski przywódca skierował słowa wsparcia do wszystkich osób dotkniętych sobotnimi wydarzeniami, podkreślając współczucie dla mieszkańców Krakowa.
Premier Włoch Giorgia Meloni potępiła atak, określając go jako podły i niedopuszczalny akt przemocy. W imieniu włoskiego rządu przekazała kondolencje rodzinom zabitych oraz życzenia powrotu do zdrowia osobom rannym.
Szefowa włoskiego rządu zapewniła również, że Włochy będą konsekwentnie bronić bezpieczeństwa i wolności przed wszelkimi formami terroru i przemocy.
Wstrząs wydarzeniami w Krakowie wyraził także premier Irlandii Micheál Martin. W swoim oświadczeniu zwrócił uwagę na brutalność ataku przeprowadzonego w sobotnie popołudnie, kiedy historyczne centrum miasta było pełne mieszkańców i turystów.
Irlandzki premier przekazał kondolencje rodzinom zabitych oraz wyrazy solidarności z poszkodowanymi i służbami ratunkowymi. Do sytuacji odniosła się również irlandzka minister spraw zagranicznych Helen McEntee, informując, że ambasada Irlandii w Warszawie monitoruje sytuację.
Jedną z pierwszych głów państw, które publicznie skomentowały tragedię, był prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Nazwał wydarzenia w Krakowie szokującą zbrodnią i przekazał kondolencje rodzinom ofiar w imieniu narodu ukraińskiego.
„Nie ma usprawiedliwienia dla tego ataku” – podkreślił ukraiński przywódca, wyrażając nadzieję, że sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.
Zełenski życzył rannym szybkiego powrotu do zdrowia i zapewnił o solidarności Ukrainy z Polską. Zaznaczył również, że ludzie mają prawo do życia w bezpieczeństwie.
Wyrazy współczucia przekazał także ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose. Amerykański dyplomata określił sobotnie wydarzenia jako brutalny atak, który wstrząsnął bezpieczeństwem i spokojem Polski.
„Ameryka stoi u boku Polski w tej mrocznej godzinie” – napisał ambasador, przekazując kondolencje rodzinom ofiar oraz mieszkańcom Krakowa.
W niedzielę Tom Rose opublikował kolejne oświadczenie. Zwrócił w nim uwagę na ogromny wstrząs, jaki strzelanina wywołała w polskim społeczeństwie. Podkreślił, że przemoc na taką skalę jest w Polsce wyjątkowo rzadkim zjawiskiem i pozostaje obca codziennemu życiu jej mieszkańców.
Dyplomata wskazał, że reakcja Polaków na tragedię świadczy o przywiązaniu do bezpieczeństwa, spokoju i wzajemnej odpowiedzialności. Zapewnił również, że prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oraz Amerykanie łączą się z Polską w żałobie.
Kondolencje przekazali także przywódcy państw bałtyckich. Prezydent Litwy Gitanas Nausėda wyraził głęboki smutek po strzelaninie w Krakowie, kierując słowa współczucia do rodzin zabitych. Życzył szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim rannym oraz zapewnił o pełnej solidarności Litwy z prezydentem Karolem Nawrockim i narodem polskim.
Prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs również odniósł się do tragicznych wydarzeń. Przekazał kondolencje rodzinom i przyjaciołom ofiar, życząc rannym powrotu do zdrowia. Zapewnił, że Łotwa stoi u boku swoich polskich przyjaciół i sojuszników w obliczu tragedii.
Z Polski napłynęły również informacje do władz sąsiednich państw, które monitorują sytuację pod kątem bezpieczeństwa swoich obywateli. Minister spraw zagranicznych Słowacji Juraj Blanár przekazał kondolencje rodzinom zabitych i zapewnił o solidarności z narodem polskim.
Słowacki resort dyplomacji poinformował, że według dostępnych wówczas informacji nie otrzymał od polskiej policji danych wskazujących na obecność obywateli Słowacji wśród poszkodowanych. Ministerstwo zadeklarowało gotowość do udzielenia pomocy konsularnej, jeśli okaże się ona konieczna.
Wyrazy solidarności przekazało również Ministerstwo Spraw Zagranicznych Czech. Czeska dyplomacja poinformowała, że pozostaje w kontakcie z odpowiednimi służbami i monitoruje sytuację dotyczącą ewentualnych obywateli swojego kraju.
Do wydarzeń odniósł się także premier Czech Andrej Babiš, który przekazał kondolencje rodzinom ofiar i wyraził pełne poparcie dla Polski oraz premiera Donalda Tuska.
Kondolencje po strzelaninie w Krakowie przekazywane są również kanałami dyplomatycznymi. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że otrzymuje dziesiątki wiadomości od swoich odpowiedników z różnych części świata.


