Tusk: Marsz Niepodległości odbędzie się zgodnie z planem. Premier apeluje do uczestników

Interwencje

Marsz Niepodległości w Warszawie nie zostanie zakazany w związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie – zapewnił w niedzielę, 8 listopada, premier Donald Tusk. Szef rządu zdementował pojawiające się spekulacje dotyczące zgromadzenia zaplanowanego na środę, 11 listopada. Jednocześnie zaapelował do uczestników o powstrzymanie się od agresji i poszanowanie policjantów zabezpieczających wydarzenie. Zwrócił się również do organizatorów kontrmanifestacji z prośbą o rezygnację z ich przeprowadzania.

„Nikt nie zamierza zakazać marszu Niepodległości. Spekulacje w tej sprawie to zwykła dezinformacja” – napisał premier Donald Tusk na platformie “X”. Szef rządu podkreślił, że uczestnicy środowego zgromadzenia powinni zachować spokój i okazać szacunek funkcjonariuszom odpowiedzialnym za zapewnienie bezpieczeństwa na warszawskich ulicach.

Spekulacje dotyczące możliwego zakazu Marszu Niepodległości pojawiły się w związku z ogłoszeniem żałoby narodowej po tragedii w Krakowie oraz zaostrzeniem środków bezpieczeństwa w Warszawie. W sobotę wieczorem, 7 listopada, służby zamknęły Krakowskie Przedmieście na odcinku od ulicy Świętokrzyskiej do Miodowej. Działania te mogły dodatkowo wzbudzić pytania o organizację obchodów 11 listopada, choć nie oznaczały zakazu planowanego zgromadzenia.

Premier zwrócił się także do osób planujących kontrmanifestacje, prosząc o ich zaniechanie, aby nie utrudniać pracy służbom porządkowym. Zaznaczył, że w obliczu tragedii w Krakowie szczególnie ważne są odpowiedzialność i refleksja. Jego apel nie oznacza jednak formalnego zakazu organizowania innych zgromadzeń.

Oświadczenie premiera pojawiło się dzień po tragicznej strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie. W sobotę, 7 listopada, uzbrojony napastnik otworzył ogień do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych, nie licząc postrzelonego sprawcy. Wśród poszkodowanych znaleźli się również interweniujący policjanci. Wydarzenia wywołały ogromne poruszenie w całym kraju i doprowadziły do ogłoszenia żałoby narodowej.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał rozporządzenie wprowadzające żałobę narodową w dniach 8 i 9 listopada. Obowiązuje ona na terenie całej Polski, ale nie obejmuje 11 listopada, kiedy w Warszawie ma odbyć się Marsz Niepodległości.

Niezależnie od żałoby narodowej prezydent Krakowa Łukasz Gibała zdecydował o wprowadzeniu żałoby miejskiej, która potrwa do środy, 11 listopada włącznie. „Właśnie podpisałem zarządzenie o ogłoszeniu w Krakowie żałoby do 11 listopada” – poinformował samorządowiec na platformie “X”.

W związku z decyzją odwołano wydarzenia organizowane przez miejskie instytucje, jednostki i spółki. Flagi na budynkach urzędowych zostały opuszczone do połowy masztu lub przepasane kirem. Prezydent Krakowa zaapelował również do organizatorów innych wydarzeń rozrywkowych o ich ograniczenie w okresie żałoby.

Tragedia w Krakowie wywołała także reakcje zagranicznych przywódców. Kondolencje i wyrazy solidarności z Polską przekazali między innymi przedstawiciele Unii Europejskiej oraz władz Niemiec, Francji, Włoch, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.

Marsz Niepodległości pozostaje zaplanowany na środę, 11 listopada. Służby przygotowują się do zabezpieczenia wydarzenia, a premier Donald Tusk zapewnia, że nie ma planów jego zakazania. Jednocześnie apeluje o spokojny przebieg obchodów i unikanie sytuacji, które mogłyby doprowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa uczestników oraz funkcjonariuszy.

Zobacz wideo

Podobne artykuły