Kolejna tragedia nad wodą na Mazowszu. W zaledwie kilka dni doszło do serii dramatycznych zdarzeń, w których życie straciło kilka osób, w tym dzieci. Tym razem walka o życie małej dziewczynki trwa po wypadku na dzikim kąpielisku nad jeziorem Moczydło w Karczewie, w powiecie otwockim.
Do zdarzenia doszło około godziny 17:30. Według wstępnych informacji około 6-letnia dziewczynka zniknęła pod wodą podczas pobytu nad jeziorem. Dziecko przez kilkanaście minut znajdowało się pod powierzchnią wody. Po wyciągnięciu na brzeg natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po długiej i dramatycznej walce udało się przywrócić funkcje życiowe dziecka. Dziewczynka została przetransportowana do szpitala w stanie krytycznym. Tam lekarze kontynuują walkę o jej życie.















Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, ratownicy medyczni oraz policjanci. Funkcjonariusze będą teraz szczegółowo wyjaśniać przyczyny i okoliczności tego dramatycznego zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziecko przebywało pod opieką rodziców. Rodzice byli trzeźwi.
Do tragedii doszło w szczególnie symbolicznym dniu — w dniu zakończenia roku szkolnego. Dla wielu rodzin to początek wakacyjnego wypoczynku, wyjazdów i czasu spędzanego nad wodą. Niestety, ostatnie dni pokazują, jak niebezpieczne mogą być niestrzeżone kąpieliska, chwila nieuwagi i brak natychmiastowej pomocy.
Służby po raz kolejny apelują o ostrożność. Szczególnie w przypadku dzieci nad wodą liczy się każda sekunda. Nawet płytka woda i pozornie spokojne miejsce mogą stać się śmiertelnym zagrożeniem. Dzieci powinny być cały czas pod bezpośrednią obserwacją dorosłych, najlepiej na wyciągnięcie ręki.
Policja będzie wyjaśniać, jak dokładnie doszło do wypadku nad jeziorem Moczydło.
RCB informuje: Wczoraj utonęły 2 osoby w województwach:
- kujawsko-pomorskim (m. Skrzynki),
- mazowieckim (m. Grabina)
Od 1 kwietnia utonęło 72 osób.


