Przy ulicy Tarczowej na Bemowie doszło do dużego pożaru nieużytków. Ogień objął trawy i ze względu na silny wiatr bardzo szybko rozprzestrzeniał się w kilku kierunkach, stwarzając zagrożenie także dla pobliskiej infrastruktury.
Jednym z kierunków, w którym przesuwał się front ognia, był teren budowy metra, gdzie znajduje się wentylatorownia. Płomienie objęły ogrodzenie budowy, jednak nie przedostały się na jej teren. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.












Jak wynika z informacji z miejsca zdarzenia, spaleniu uległo niespełna 2 hektary traw. Do akcji skierowano 7 zastępów straży pożarnej, które prowadziły działania gaśnicze i nie dopuściły do dalszego rozwoju pożaru.
Pożar w rejonie budowy metra mógł mieć poważniejsze konsekwencje, bo na Bemowie trwa realizacja zachodniego odcinka II linii metra z nowymi stacjami oraz wentylatorniami, które stanowią część tej inwestycji.





















Służby od lat przypominają, że wypalanie traw jest nielegalne i wyjątkowo niebezpieczne, szczególnie przy suchym podłożu i silnym wietrze. Od 2 stycznia 2026 roku obowiązują w Polsce surowsze przepisy – górna granica grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego została podniesiona do 30 tys. zł, maksymalny mandat do 5 tys. zł, a w takich sprawach możliwe są także kara aresztu albo ograniczenia wolności.



