Pierwszy z podejrzanych wpadł w ręce patrolowców na gorącym uczynku, został tymczasowo aresztowany. Drugiego, 25-letniego obywatela Ukrainy, ustalili i zatrzymali operacyjni z „Kobry”. Podzielił los swojego wspólnika. A chodziło o usiłowanie kradzieży z włamaniem Dacii Lodgy. Za to przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Najpierw, kilka miesięcy temu, na gorącym uczynku, patrolowcy zatrzymali jednego z podejrzanych usiłujących dokonać kradzieży z włamaniem Dacii Lodgy.
Mężczyzna, na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe, został tymczasowo aresztowany.
Sprawa trafiła do Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową.


Wiadomo było, że sprawców było dwóch. Policjanci z grupy „Kobra” zajęli się więc ustaleniami. Te doprowadziły ich do 25-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna przez jakiś czas ukrywał się, doskonale wiedział, że może być w związku z tym zdarzeniem poszukiwany przez Policję, co zresztą przyznał podczas zatrzymania. Trafił do policyjnej celi.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego usłyszał zarzut usiłowania wspólnie i w porozumieniu kradzieży z włamaniem samochodu. I podobnie jak wcześniej wspólnik, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.
KRP VII – Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła



