spot_img

Dziki rozszarpały małego Shih tzu na oczach mieszkańców. Maja zginęła na miejscu

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W niedzielę 12 kwietnia na osiedlu przy ul. Kraszewskiego w Brwinowie (pow. pruszkowski) doszło do dramatycznego zdarzenia z udziałem dzików. Z relacji przekazanej redakcji wynika, że właścicielka wychodząca z klatki z małym psem rasy shih tzu natknęła się na stado dzików, które zaatakowało zwierzę. Pies o imieniu Maja, prowadzony był na smyczy, doznał śmiertelnych obrażeń i padł na miejscu.

Jak relacjonuje właścicielka, pies szedł spokojnie chodnikiem i nie zachowywał się agresywnie. W pewnym momencie na zwierzę miały rzucić się trzy dziki. Atak był gwałtowny, a zwierzęta miały sforsować drewniane płotki, które zostały połamane.

Na miejsce skierowano policję, która potwierdziła, że doszło do takiego zdarzenia. Sprawa wywołała niepokój wśród mieszkańców osiedla, tym bardziej że – według relacji z okolicy – nie był to odosobniony incydent.

Jak wynika z relacji mieszkańców, ta sama wataha – dwie lochy i 18 młodych – miały wedrzeć się również na jedną z posesji w Brwinowie. Zwierzęta zniszczyły ogrodzenie i miały ganiać psa po terenie działki. Tym razem, według tych relacji, do tragedii nie doszło dzięki reakcji przypadkowego przechodnia, który odgonił dziki.

To kolejny sygnał o problemie z dzikami w tej części Brwinowa. Już w czerwcu 2024 roku, Straż Miejska w Brwinowie odbierała liczne zgłoszenia dotyczące stada dzików pojawiającego się w południowej części miasta, między innymi na ulicach Kościuszki, Kraszewskiego, Wilsona, Pruszkowskiej, Wspólnej, Peronowej i Pszczelińskiej. W tym samym komunikacie wskazano, że strażnicy podejmowali próby odstraszania zwierząt przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a mieszkańcom przypominano o konieczności wyprowadzania psów na smyczy.

Niedzielne zdarzenie z ul. Kraszewskiego pokazuje, że problem obecności dzików w zabudowanej części Brwinowa nadal pozostaje aktualny. Mieszkańcy zwracają uwagę nie tylko na szkody w ogrodzeniach, ale także na rosnące zagrożenie dla domowych zwierząt i osób poruszających się po osiedlu.

Do sprawy odniósł się także burmistrz Brwinowa Arkadiusz Kosiński

Jakiś czas temu – chcąc więcej czasu poświęcić na ważne i perspektywiczne gminne tematy, ale i na sprawy prywatne – wyłączyłem powiadomienia Facebooka i niemal całkowicie ograniczyłem korzystanie z tego medium, bowiem zwróciłem uwagę, że coraz częściej przychodziło mi tracić czas na dyskusje z fejkowymi i anonimowymi kontami, przez co umykały mi sprawy naprawdę ważne.

Miałem nadzieję, że wytrwam w tym “Facebookowym detoksie” do końca kwietnia…

Jednak z uwagi na wydarzenia dzisiejszego dnia, które rozgrzały do czerwoności brwinowskie social media oraz mój telefon, chciałbym odnieść się ponownie do tematu dzików na obszarze zabudowy w Naszej Gminie.

Przepraszam… – będzie dość długo, ale proszę o przeczytanie całości mojego postu, bowiem najważniejsze i prostujące informacje zawrę na jego końcu.

Nim to jednak uczynię, pragnę przypomnieć specyficzną sytuację prawną gmin…

Otóż każdy obywatel może podejmować tylko te działania, których prawo nie zabrania – “co nie jest zakazane, jest dozwolone”.

W przypadku gmin jest odwrotnie – gmina może robić wyłącznie to, na co prawo jej pozwala – otóż, zgodnie z art. 7 Konstytucji RP oraz przepisami ustawy o samorządzie gminnym, gminy mogą podejmować wyłącznie takie działania, do których mają wyraźne upoważnienie ustawowe.

Przechodząc zatem do przepisów dot. dzików w mieście…

Zgodnie z przepisami ustawy Prawo łowieckie:

art. 2: Zwierzęta łowne w stanie wolnym, jako dobro ogólnonarodowe, stanowią własność Skarbu Państwa.

art. 45 ust. 3: W przypadku szczególnego zagrożenia w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej przez zwierzynę, starosta, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, może wydać decyzję o odłowie, odłowie wraz z uśmierceniem lub odstrzale redukcyjnym zwierzyny.

art. 45 ust. 4: Odstrzały redukcyjne i zastępcze zwierzyny mogą przeprowadzać wyłącznie osoby uprawnione do wykonywania polowania.

Mapa zasięgu obszarów objętych restrykcjami w rejonie Gminy Brwinów, z oznaczeniem granic w kolorze niebieskim.
Fot. Burmistrz Brwinowa Arkadiusz Kosiński

Zgodnie z przepisami Prawa łowieckiego, gmina nie ma żadnego umocowania prawnego do odstrzału dzików. Zadania te, reprezentując Skarb państwa powinien podejmować Wojewoda Mazowiecki lub w ramach tzw. rządowych zadań zleconych – Starosta Pruszkowski.

Jeśli chcecie więcej przeczytać na ten temat, to polecam ciekawy artykuł pt. “Rzeczpospolita: Prawo łowieckie – Jak się pozbyć dzików z miasta?”, który został opublikowany w dzienniku Rzeczpospolita 1 października 2025 r. – link: https://dsk-kancelaria.pl/…/rzeczpospolita-prawo…/

Dodam, że po wielokroć były wydawane wyroki sądowe, w tym także Sądu Najwyższego, które potwierdzają odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez dzikie zwierzęta.

Zainteresowanym polecam lekturę uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z września 2021 r., który zasądził odszkodowanie na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej w Rybniku od Skarbu Państwa – Wojewody Śląskiego za szkody spowodowane przez dziki, które w październiku 2018 r. zniszczyły murawę na należącym do spółdzielni boisku oraz placu zabaw – link do wyroku: https://www.saos.org.pl/judgments/449732

Słowo jeszcze o ASF, czyli afrykańskim pomorze świń – zaraźliwej i śmiertelnej chorobie wirusowej świń i dzików…

Powiat Pruszkowski znajduje się w strefie objętej ograniczeniami I, w której zabronione jest przemieszczanie żywych dzików.

Oznacza to, że nie jest możliwe dokonywanie odłowu dzików i wywożenie ich na inne tereny.

Aktualną mapę ze strefami ASF można znaleźć na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii – vide: https://bip.wetgiw.gov.pl/asf/mapa/

Warunki dot. polowań…

Zgodnie z art. 42aa pkt 13) ustawy Prawo łowieckie zabronione jest strzelanie do zwierząt w odległości mniejszej 150 m od zabudowań mieszkalnych. Oznacza to, że bezwzględnie nie wolno polować na terenie miasta. Jeśli jednak spojrzymy na specyfikę Naszej Gminy, dojdziemy do wniosku, że niewiele mamy obszarów, gdzie można odbywać polowania.

Wracając na nasze “brwinowskie podwórko”…

Orzecznictwo sądów cywilnych i sądów administracyjnych jest jasne a także stanowiska regionalnych izb obrachunkowych są jasne: przepisy Prawa łowieckiego nie dają gminom żadnych uprawnień do podejmowania działań wobec dzikich zwierząt łownych na terenach zabudowanych – działania te na terenie Gminy Brwinów powinno podejmować Państwo Polskie rękami Wojewody Mazowieckiego i/lub Starosty Pruszkowskiego.

Bolą mnie stwierdzenia, że “gmina nic nie robi”, “burmistrz nic nie robi” – w dodatku formułowane przez osoby – w tym jednego z radnych – które doskonale wiedzą jakie gmina podejmowała działania dot. rozwiązania problemu dzików…

Zatem, do rzeczy… – wobec tego, że nasze apele i pisma do rządzących nic nie dawały a dzików na naszym terenie przybywało, postanowiliśmy wykorzystać niesprecyzowany przepis art. 7 ust. 1 pkt. 14) ustawy o samorządzie gminnym, który mówi, że zadania własne obejmują sprawy porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli – dodam: o znaczeniu lokalnym i niezastrzeżone ustawami na rzecz innych podmiotów.

Dlatego też, w 2025 r. wystąpiliśmy do Starosty Pruszkowskiego o wydanie zgody na odstrzał redukcyjny dzików, na podstawie art. 45 ust. 3 “ze względu na szczególne zagrożenie w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej”. Starosta zgodził się na odstrzał redukcyjny 30 dzików w nieprzekraczalnym terminie do 31 grudnia 2025 r.

Prace związane z wykonywaniem ubiegłorocznego odstrzału redukcyjnego na terenie Gminy Brwinów rozpoczęto od nocy z 31 sierpnia na 1 września 2025 roku i potrwały do 9 grudnia 2025 r. Odstrzały wykonywano w przypadku stwierdzenia nieskuteczności działań prewencyjnych lub stwierdzenia braku lęku dzików przed człowiekiem i wykazywanie przez nie postawy agresywnej. Zwierzęta wypłaszano poza obszary zabudowane na odległość co najmniej 150 m od zabudowań mieszkalnych.

W ten sposób w 2025 r. dokonaliśmy odstrzału redukcyjnego 16 dzików zamieszkujących zabudowane obszary Brwinowa i Żółwina.

Z odstrzelonych dzików pobierano próbki krwi i niezwłocznie dostarczano do siedziby Powiatowego Lekarza Weterynarii w Pruszkowie celem przeprowadzenia badań w kierunku możliwości wystąpienia infekcji wirusem ASF. Tusze odstrzelonych osobników przekazywano do utylizacji podmiotowi uprawnionemu do transportu tusz a następnie podmiotowi utylizacyjnemu.

W efekcie, pod koniec 2025 r. roku przestaliśmy otrzymywać zgłoszenia dot. przebywania dzików na obszarach zabudowanych.

Niestety, z powodu srogiej zimy oraz lepszych warunków bytowania na terenie miejskim (w mieście jest cieplej o jakieś 3-4 stopnie C, brak naturalnych wrogów, lepsza dostępność karmy – mamy wielu mieszkańców, którzy dokarmiają dziki), zaobserwowaliśmy ponownie pojawienie się dzików na obszarach zabudowanych.

Dlatego też, 20 stycznia 2026 r. wystąpiliśmy do Starosty Pruszkowskiego o wydanie kolejnej decyzji na wykonanie odstrzału redukcyjnego dzików.

Decyzja Starosty, wyrażająca zgodę na odstrzał redukcyjny 30 dzików do końca 2026 r. została podjęta po 2,5 miesiąca (trafiła na moje biurko w ostatni czwartek).

Po dopełnieniu procedur wynikających z przepisów Prawa zamówień publicznych oraz Prawa łowieckiego wkrótce zlecimy wykonanie odstrzału redukcyjnego.

Reasumując, przepraszając za może nazbyt długi post – spowodowany chęcią wyjaśnienia skomplikowanego tła prawnego, w którym może poruszać się Gmina Brwinów – proszę wszystkich o zachowanie ostrożności i spokoju (szczególnie na spacerach z psami) po dostrzeżeniu dzików a przede wszystkim lochy z warchlakami – jak każda matka w obronie swoich zagrożonych dzieci i ona będzie chroniła swoje młode.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ:

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły