Ford zaczął się palić po uderzeniu w drzewo. Na ratunek ruszył powiatowy komendant straży pożarnej

Interwencje
Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.

W poniedziałek, 29 czerwca, około godziny 14:05 w centrum Ożarowa Mazowieckiego doszło do nietypowego zdarzenia drogowego z udziałem łącznie pięciu samochodów. Na ulicy Poznańskiej, na wysokości numeru 280, kierujący Fordem najpierw uderzył w Jeepa, a następnie w kolejne pojazdy. Po uderzeniu w drzewo jego samochód zaczął się palić.

Do zdarzenia doszło na ulicy Poznańskiej w Ożarowie Mazowieckim. Z pierwszych ustaleń wynika, że kierujący Fordem, włączając się do ruchu, uderzył w Jeepa. Po kolizji z Jeepa wysiadła kobieta, która poinformowała kierowcę Forda, że doszło do zdarzenia i należy załatwić formalności z nią związane.

Mężczyzna początkowo miał się na to zgodzić. Po chwili gwałtownie ruszył jednak do tyłu i uderzył w dwa kolejne auta – Mitsubishi oraz Suzuki. Następnie zatrzymał pojazd, ruszył do przodu i uderzył jeszcze w Forda Fiestę. Po tym zjechał na teren zielony, gdzie uderzył w drzewo.

Po uderzeniu w drzewo Ford zaczął się palić. W tym momencie na miejsce zdarzenia najechała straż miejska oraz komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej dla powiatu warszawskiego-zachodniego. Funkcjonariusze i strażak ruszyli z gaśnicami, aby opanować ogień.

Pożar udało się przygasić na tyle, że płomienie nie rozprzestrzeniły się przed przyjazdem zastępów straży pożarnej z Ożarowa Mazowieckiego. Strażacy przejęli dalsze działania na miejscu które prowadzili pod dowództwem komendanta.

W wyniku zdarzenia jedna osoba trafiła do szpitala. Kierujący Fordem był trzeźwy. Dalsze czynności w tej sprawie, w tym dokładne ustalenie przebiegu zdarzenia, prowadziła policja.

Twój poranny
przegląd Warszawy!

Najważniejsze wiadomości
w jednym miejscu.

Podobne artykuły