Do warszawskiej prokuratury trafiło zawiadomienie dotyczące publikacji zamieszczonej w serwisie „Gazeta Warszawska”. Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak zawiadomiła śledczych o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z materiałem opublikowanym na stronie internetowej. Prokuratura analizuje sprawę m.in. pod kątem znieważenia oraz przestępstwa motywowanego uprzedzeniami.
Chodzi o publikację zamieszczoną w serwisie gazetawarszawska.com, na podstronie zatytułowanej „okupacja żydowska”. Tekst nosił tytuł „Poseł M. Kowalski: Pani M. Horna-Cieślak sprzeniewierzyła się przede wszystkim dobru dziecka”.
Zawiadomienie zostało zarejestrowane w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Sprawa jest rozpatrywana pod kątem art. 226 § 3 w zbiegu z art. 257 Kodeksu karnego.
Art. 257 Kodeksu karnego dotyczy publicznego znieważania grupy ludności albo konkretnej osoby z powodu jej przynależności narodowościowej, etnicznej, rasowej lub wyznaniowej. Za taki czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Jak przekazał Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba, wstępna analiza zawartości serwisu wskazuje, że znajdują się tam treści nawołujące do nienawiści oraz znieważające osoby innej narodowości niż polska. Jest to ocena prokuratury przedstawiona na obecnym etapie postępowania.
Materiały zostały następnie przekazane Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ursynów. Jednostka ta zajmuje się określonymi sprawami dotyczącymi przestępstw motywowanych uprzedzeniami.
Rzeczniczka Praw Dziecka złożyła również drugie zawiadomienie. Dotyczy ono wiadomości kierowanych za pośrednictwem Instagrama do Moniki Horny-Cieślak oraz pracowników Biura Rzecznika Praw Dziecka.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę w wiadomościach miały pojawiać się wulgarne słowa oraz zapowiedzi bezpośredniej napaści fizycznej. Postępowanie zostało zarejestrowane 28 września w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście.
Sprawa jest badana pod kątem stosowania groźby bezprawnej wobec funkcjonariusza publicznego oraz znieważenia konstytucyjnego organu państwa. W związku z treścią zawiadomienia prokuratura zwróciła się również do Komendanta Stołecznego Policji o rozważenie zastosowania wobec pokrzywdzonych środków ochrony przewidzianych dla pokrzywdzonych i świadków.


