Historia powstania warszawskiego pogotowia ratunkowego.
25 grudnia 1881 roku w Warszawie miała miejsce tragiczna katastrofa, która wydarzyła się na schodach kościoła św. Krzyża. W wyniku paniki zginęło ponad 30 osób. Naocznym świadkiem tego dramatycznego zdarzenia był Józef Zawadzki, wówczas uczeń piątej klasy gimnazjum. We wspomnieniach tak opisał tamten dzień:


„W pierwszy dzień Bożego Narodzenia, podczas sumy, w kościele św. Krzyża ktoś najprawdopodobniej zasłabł, zawołano wody! Przekazane z ust do ust wołanie, „wody!”, skojarzono z wybuchem pożaru w kościele. Powstała panika. Zdesperowany tłum skierował się do drzwi wyjściowych, zatarasowanych przez tych, którzy nie zdążyli się usunąć na bok. Na schodach i ganku utworzył się kłąb ciał ludzkich, tak zbity i party przez nowe fale osób chcących wyjść z kościoła, że nie podobne było z tego kłębu nikomu się wydostać na ulicę. W wyniku tego kilkadziesiąt osób przepłaciło życiem i zdrowiem ten wypadek.”

Obraz tragicznych wydarzeń, dziesiątek stratowanych ciał, ludzi z połamanymi kończynami, zduszonych i ociekających krwią, na zawsze utkwił w pamięci młodego Zawadzkiego. Wstrząśnięty brakiem środków ratunkowych, lata później postanowił wprowadzić w Warszawie rozwiązania, które mogłyby zapobiec podobnym tragediom.

Podczas studiów specjalistycznych w Wiedniu zapoznał się z funkcjonowaniem tamtejszej stacji pogotowia ratunkowego. Ta wiedza zainspirowała go do stworzenia podobnej instytucji w stolicy Polski. Pod koniec lutego 1895 roku dowiedział się, że hrabiowie Konstanty i Gustaw Przeździeccy zamierzają założyć w Warszawie instytucję ratowniczą, wzorowaną na wiedeńskiej. Nawiązał z nimi kontakt, dostrzegając w rodzinie Przeździeckich nie tylko wsparcie finansowe na zakup niezbędnego wyposażenia, ale również możliwość dotarcia do wpływowych kręgów carskiego dworu w Petersburgu, co miało kluczowe znaczenie dla realizacji przedsięwzięcia.
W wyniku wspólnych starań hrabiów i Zawadzkiego, odbyło się zebranie, na które zaproszono także doktora J. Vragassę, kierownika wiedeńskiego pogotowia ratunkowego. Podjęto wówczas decyzję o powołaniu Towarzystwa Doraźnej Pomocy Lekarskiej w Warszawie.
22 lipca 1897 roku miało miejsce uroczyste otwarcie i poświęcenie pierwszej w Warszawie stacji Pogotowia Ratunkowego. Tego samego dnia na ulice miasta po raz pierwszy wyruszyła karetka. Początkowo stacja pogotowia znajdowała się przy ulicy Okólnik, lecz z powodu kończącej się dzierżawy została przeniesiona na ulicę Leszno. Nowa lokalizacja była bardziej dogodna – szeroka, nowoczesna ulica zapewniała lepszą komunikację ze śródmieściem.

Powołanie pogotowia ratunkowego w Warszawie było przełomowym wydarzeniem, które znacząco wpłynęło na rozwój systemu ratownictwa medycznego w Polsce. Dzięki determinacji i zaangażowaniu Józefa Zawadzkiego oraz wsparciu rodziny Przeździeckich, stolica zyskała pierwszą instytucję niosącą szybką i profesjonalną pomoc medyczną.