Kierowca autobusu z zarzutami po wypadku na Ochocie

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Kierowca autobusu miejskiego linii 186, który 5 lipca na warszawskiej Ochocie uczestniczył w serii zderzeń, a następnie zakończył jazdę w rejonie przejścia podziemnego przy rondzie Zesłańców Syberyjskich, usłyszał zarzuty. Prokuratura ustaliła dotychczas 15 osób pokrzywdzonych. Podejrzany Czesław Ś. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota w Warszawie. Postępowanie dotyczy zdarzenia z 5 lipca 2026 roku, do którego doszło około godziny 18:00 na ulicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku.

Według prokuratury kierujący Solarisem obsługującym linię 186, jadąc od ulicy Grójeckiej w kierunku Alej Jerozolimskich, miał nie zachować środków ostrożności wymaganych podczas prowadzenia pojazdu. Na wysokości przystanku Rondo Zesłańców Syberyjskich 04 autobus zderzył się z Oplem Corsą, a następnie zepchnął samochód na odległość około 60 metrów w kierunku przejścia podziemnego. Solaris zakończył jazdę, uderzając czołowo w ścianę i sufit podziemnego przejścia dla pieszych.

Śledztwo zostało wszczęte w sprawie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. W kolejnych tygodniach śledczy zgromadzili materiał dowodowy obejmujący między innymi opinię dotyczącą stanu technicznego autobusu, opinię biegłego z zakresu kryminalistycznych badań i rekonstrukcji wypadków drogowych, opinie toksykologiczne oraz nagrania monitoringu, w tym zapis z kamer znajdujących się w autobusie.

– „Analiza dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego pozwoliła na sporządzenie postanowienia o przedstawieniu zarzutów kierowcy autobusu” – przekazał prokurator Piotr Antoni Skiba, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

2 października 2026 roku Czesławowi Ś. przedstawiono zarzut z art. 174 § 1 k.k. w zbiegu z art. 177 § 1 k.k., art. 157 § 2 k.k. oraz art. 288 § 1 k.k., w związku z art. 11 § 2 k.k. Tego samego dnia wykonano z podejrzanym czynności procesowe.

– „Aktualnie w toku postępowania ustalono 15 osób pokrzywdzonych. Podejrzany Czesław Ś. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień” – poinformował prokurator Piotr Antoni Skiba.

Wobec kierowcy zastosowano dozór policji. Podejrzany ma obowiązek stawiać się dwa razy w tygodniu we właściwej jednostce. Prokurator zastosował wobec niego również zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

Postępowanie nie zostało jeszcze zakończone. Śledczy planują kolejne czynności dotyczące zarówno podejrzanego, jak i zgromadzonego materiału dowodowego.

– „W przedmiotowej sprawie aktualnie koniecznym jest przeprowadzenie jednorazowego badania sądowo-psychiatrycznego podejrzanego, a także uzyskanie uzupełniającej opinii toksykologicznej oraz przeprowadzenie innych czynności, koniecznych do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i zakończenia postępowania” – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Do zdarzenia doszło 5 lipca około godziny 18:20. Solaris zasilany CNG, o numerze taborowym 7717, obsługiwał linię 186. Autobus ruszył z pętli Szczęśliwice, a jego trasa prowadziła między innymi ulicami Dickensa, Pawińskiego, Banacha i Bitwy Warszawskiej 1920 roku.

Jak opisywaliśmy po zdarzeniu, pierwsze problemy miały pojawić się jeszcze na ulicy Pawińskiego, gdzie autobus uderzył lusterkiem w latarnię. Później pojazd skręcił w ulicę Banacha i kontynuował jazdę w stronę ulicy Grójeckiej.

Przed skrzyżowaniem z Grójecką autobus uderzył w kilka samochodów, między innymi Skodę, Alfę Romeo i Jaguara. Uszkodzone zostały również elementy infrastruktury drogowej i zabezpieczenia związane z prowadzonymi w tym rejonie pracami. Następnie na skrzyżowaniu doszło do zderzenia z tramwajem.

Autobus nie zatrzymał się i pojechał dalej ulicą Bitwy Warszawskiej 1920 roku w kierunku ronda Zesłańców Syberyjskich. Na dalszym odcinku doszło do kolejnych zderzeń z pojazdami znajdującymi się na trasie przejazdu Solarisa. Uszkodzona została także infrastruktura drogowa.

Końcowa faza zdarzenia rozegrała się w rejonie ronda Zesłańców Syberyjskich. Jak wynika obecnie z komunikatu prokuratury, autobus zderzył się tam z Oplem Corsą, którego zepchnął o około 60 metrów w kierunku przejścia podziemnego. Następnie Solaris uderzył w ścianę i sufit przejścia, co ostatecznie zakończyło jego jazdę.

Bezpośrednio po zdarzeniu kierowca miał wskazywać, że nie był w stanie zatrzymać autobusu i podejrzewał awarię. Kwestia możliwej usterki była następnie przedmiotem prowadzonego śledztwa. Prokuratura potwierdza obecnie, że uzyskano już opinię dotyczącą stanu technicznego Solarisa oraz opinię biegłego zajmującego się rekonstrukcją wypadków, jednak w najnowszym komunikacie nie ujawniono szczegółowych wniosków wynikających z tych ekspertyz.

Początkowe informacje przekazywane bezpośrednio po zdarzeniu dotyczyły przede wszystkim osób, którym udzielano pomocy medycznej. Obecnie prokuratura informuje o 15 osobach mających w postępowaniu status pokrzywdzonych. Śledztwo będzie kontynuowane do czasu przeprowadzenia zapowiedzianych badań i uzyskania brakujących opinii.

Zobacz wideo

Podobne artykuły