Do kolizji samochodu osobowego z hulajnogą elektryczną doszło we wtorek 30 czerwca o godzinie 22:43 na skrzyżowaniu alei Prymasa Tysiąclecia z ulicą Wolską w Warszawie. Jak relacjonuje czytelnik, kierujący hulajnogą po zdarzeniu odjechał z miejsca, a właściciel uszkodzonego auta szuka osób, które mogą pomóc w jego identyfikacji.
Z relacji przekazanej redakcji wynika, że kierujący hulajnogą elektryczną miał poruszać się ulicą Wolską i na skrzyżowaniu z aleją Prymasa Tysiąclecia wykonać manewr skrętu w prawo z pasa trzeciego od prawej przeznaczonego do jazdy prosto. W tym samym czasie czytelnik jechał skrajnie prawym pasem. Jak opisuje, nie miał możliwości uniknięcia zderzenia.
W wyniku kolizji uszkodzony został bok samochodu. Kierujący hulajnogą miał przerysować karoserię i uszkodzić lusterko. Według relacji czytelnika osoba jadąca hulajnogą była prawdopodobnie małoletnia albo bardzo młoda. Nie miała kasku.



Istotne dla sprawy może być nagranie z monitoringu samochodowego jednego z taksówkarzy, który stał w tym czasie na światłach. Kierowca taksówki miał zarejestrować przebieg zdarzenia i udostępnić nagranie poszkodowanemu właścicielowi auta. Z jego relacji wynika również, że osoba poruszająca się hulajnogą miała wcześniej jechać ulicą Wolską slalomem pomiędzy samochodami, z prędkością sięgającą nawet około 70 km/h.
Po zdarzeniu kierujący hulajnogą nie pozostał na miejscu. Według czytelnika wsiadł ponownie na hulajnogę i odjechał. Właściciel uszkodzonego auta szuka osób, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości kierującego. Jak przekazał, informacja ta jest mu potrzebna do sprawy ubezpieczeniowej, ponieważ – jak podkreśla – nie był sprawcą kolizji. Za pomoc we wskazaniu tej osoby przewidziana jest nagroda pieniężna. Jeśli macie jakąkolwiek wiedzę o tym zdarzeniu prosimy o kontakt z redakcją.
Sprawa ponownie zwraca uwagę na problem szybkich, odblokowanych hulajnóg elektrycznych poruszających się po ulicach. Zgodnie z obowiązującymi zasadami kierujący hulajnogą elektryczną powinien korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są wyznaczone dla danego kierunku jazdy, a dopuszczalna prędkość wynosi 20 km/h. Jazda po jezdni jest dopuszczalna tylko w określonych przypadkach, między innymi wtedy, gdy brakuje infrastruktury rowerowej, a na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Od 2026 roku przepisy przewidują również podwyższenie minimalnego wieku użytkowników hulajnóg elektrycznych na drogach publicznych do 13 lat. Wprowadzono także obowiązek korzystania z kasku ochronnego przez osoby poniżej 16. roku życia.
Czytelnik wskazuje, że podobne zdarzenia powinny stać się punktem wyjścia do szerszej debaty o bezpieczeństwie hulajnóg elektrycznych na drogach. Zwraca uwagę przede wszystkim na bezkarność kierujących tymi pojazdami, nawet rażąco łamiących przepisy. Do tego dochodzi brak tablic rejestracyjnych, problem z identyfikacją kierujących po kolizjach, brak obowiązkowego OC oraz przypadki łamania wszelkich przepisów ruchu drogowego obejmujących kierujących takich pojazdów.


