Na jednym z osiedli przy ul. Ceramicznej 5B na warszawskiej Białołęce locha urodziła warchlaki pod jednym z balkonów. Na miejsce wezwano łowczego, który otaśmował teren i ustawił tabliczkę z ostrzeżeniem: „Uwaga Dziki! Locha z warchlakami. Prosimy się nie zbliżać”.
Mieszkańcy przyznają, że sytuacja budzi duży niepokój. Jak relacjonują, dziki od dłuższego czasu pojawiały się na osiedlu i niszczyły teren, jednak tym razem po raz pierwszy zwierzęta zadomowiły się tak blisko budynku mieszkalnego. Obawy dotyczą przede wszystkim bezpieczeństwa dzieci i zwierząt domowych, tym bardziej że w pobliżu znajdują się żłobek, przedszkole i szkoła.
„My jako mieszkańcy wyczerpaliśmy nasze możliwości. Dziki wielokrotnie nam niszczyły osiedle, ale po raz pierwszy zadomowiły się. My się boimy wyjść z bloku, bo one chodzą tu w koło” – przekazują mieszkańcy.
Na miejsce wezwano łowczego, który otaśmował teren i ustawił tabliczkę z ostrzeżeniem: „Uwaga Dziki! Locha z warchlakami. Prosimy się nie zbliżać”. Takie zabezpieczenie może być skuteczne wobec mieszkańców i przechodniów, jednak nie stanowi realnej przeszkody dla dzików, które swobodnie przemieszczają się po osiedlu i nie będą zwracały uwagi ani na rozwieszone taśmy, ani na ustawione tabliczki.






Sprawa jest szczególnie wrażliwa, ponieważ locha z młodymi może reagować nerwowo na obecność ludzi i psów. W takich sytuacjach służby oraz miasto zalecają, by nie podchodzić do dzików, nie próbować ich płoszyć ani dokarmiać oraz zachować bezpieczny dystans. W miejscach, gdzie mogą pojawić się dzikie zwierzęta, psy powinny być prowadzone na smyczy.
Jak podaje urząd dzielnicy, dzików na Białołęce jest dużo, a na terenie dzielnicy ustawiono 15 odłowni. Północne dzielnice Warszawy obsługują też patrole ds. zwierzyny dziko żyjącej. Z miejskich informacji wynika również, że zgłoszenia dotyczące dzików można kierować przez 19115, a w sytuacji zagrożenia także do Straży Miejskiej. Interwencje można zgłaszać pod numerami: 600 020 747, 600 020 746.
Na razie teren przy budynku został zabezpieczony taśmą i oznaczony ostrzeżeniem. Mieszkańcy liczą na dalsze działania służb, które pozwolą ograniczyć zagrożenie w rejonie bloku i pobliskich placówek.



