Przed południem służby interweniowały w rejonie Bulwarów Wiślanych w Warszawie, gdzie w nurcie Wisły zauważono ciało mężczyzny. Zwłoki wyłowiono na wysokości Centrum Nauki Kopernik, po stronie śródmiejskiej, a tożsamość zmarłego nie została jeszcze ustalona.
Zgłoszenie o odnalezieniu ciała na 513 kilometrze Wisły wpłynęło o godzinie 11:45. Na miejsce skierowano służby, a policjanci prowadzili działania pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze będą ustalać zarówno tożsamość mężczyzny, jak i dokładne okoliczności jego śmierci.



Według naszych informacji ciało zostało zauważone przez policjanta z Policji Rzecznej, który przebywał nad Wisłą w czasie wolnym od służby. To on miał powiadomić odpowiednie służby o znalezisku.






Po godzinie 14 ciało przetransportowano na brzeg Wisły. Tam przeprowadzono oględziny, po których zwłoki zostały przewiezione do zakładu medycyny sądowej. W czasie prowadzonych czynności teren był zabezpieczany przez policjantów przed dostępem osób postronnych.



Stan ciała wskazywał, że mogło ono znajdować się w wodzie przez dłuższy czas. To jednak dopiero dalsze czynności procesowe i sekcja zwłok mają pomóc w ustaleniu czasu zgonu oraz wyjaśnieniu wszystkich okoliczności tej sprawy.



