Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II ustalili i zatrzymali 15-latka podejrzewanego o przekazanie fałszywej informacji o bombie w samolocie na warszawskim lotnisku. Nastolatek miał telefonicznie twierdzić, że razem z kolegą podłożył ładunek wybuchowy. Zgłoszenie uruchomiło działania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Do zdarzenia doszło pod koniec września. Służby otrzymały telefon od nieznanej osoby, która poinformowała, że podłożono bombę w jednym z samolotów znajdujących się na terenie warszawskiego lotniska. Rozmówca nie wskazał jednak konkretnej maszyny, której miałoby dotyczyć zagrożenie. Nie podał również motywu swojego działania.
Informacja została potraktowana jako potencjalne zagrożenie i rozpoczęto przewidziane w takich sytuacjach czynności. Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną mokotowskiej komendy. Policjanci analizowali zgromadzone informacje oraz dane telekomunikacyjne, próbując ustalić osobę odpowiedzialną za wykonanie połączenia.
Śledczy ustalili, że telefon wykonano z numeru zastrzeżonego. Jednocześnie numer telefonu podany podczas rozmowy najprawdopodobniej został wymyślony i miał utrudnić identyfikację osoby dzwoniącej. Mimo tego dalsze czynności operacyjne pozwoliły policjantom wytypować osobę, która mogła mieć związek ze zgłoszeniem. Trop doprowadził funkcjonariuszy poza Warszawę – do województwa podlaskiego.
Policjanci z Wydziału do spraw Nieletnich i Patologii udali się do jednej z placówek wychowawczych w tym województwie. Zatrzymali tam 15-letniego podopiecznego ośrodka, podejrzewanego o przekazanie fałszywej informacji o zagrożeniu. Funkcjonariusze zabezpieczyli również należący do nastolatka telefon komórkowy, który ma zostać wykorzystany podczas dalszych czynności.
Sprawa dotyczy czynu określonego w art. 224a § 1 Kodeksu karnego. Przepis obejmuje sytuacje, w których osoba wiedząca, że zagrożenie nie istnieje, przekazuje informację o zdarzeniu mogącym zagrażać wielu osobom lub mieniu i w ten sposób wywołuje działania odpowiednich służb. W przypadku osoby dorosłej czyn ten jest zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
W przypadku 15-latka zastosowanie mają jednak przepisy dotyczące nieletnich. Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich przewiduje postępowanie w sprawach o czyny karalne wobec osób, które dopuściły się ich po ukończeniu 13 lat, ale przed ukończeniem 17 lat. O środkach zastosowanych wobec nastolatka zdecyduje sąd rodzinny.


