W Warszawie narasta spór o kierunek zmian w przestrzeni publicznej. Największe emocje budzą obecnie trzy inwestycje: planowana przebudowa ulicy Kruczej w Śródmieściu, montaż ekranów akustycznych przy Trasie Łazienkowskiej na Saskiej Kępie oraz planowana modernizacja al. Jana Pawła II. W każdym z tych przypadków mieszkańcy zgłaszają zastrzeżenia do projektów, wskazując na obawy dotyczące korków, estetyki, utraty historycznego charakteru ulic oraz jakości codziennego życia.
Jednym z najbardziej dyskutowanych tematów jest przyszłość ulicy Kruczej. Historyczny układ urbanistyczny ulicy na odcinku od ul. Pięknej do Alej Jerozolimskich został 31 marca 2026 roku wpisany do rejestru zabytków decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Konserwator wskazał, że ulica ma znaczenie historyczne, ponieważ jej układ sięga końca XVIII wieku, a po II wojnie światowej stała się częścią powojennej koncepcji tzw. osi ministerialnej.
Mimo wpisu do rejestru miasto nadal zakłada przebudowę Kruczej. Według informacji Zarządu Dróg Miejskich projekt przewiduje utworzenie szerokiego pieszego pasażu w środku ulicy, posadzenie około 250 drzew, uspokojenie ruchu oraz skierowanie samochodów na jednopasmowe jezdnie po obu stronach pasażu. ZDM informował też, że gotowy projekt odebrano pod koniec grudnia 2025 roku, a materiały zaktualizowano w styczniu 2026 roku.
To właśnie ten zakres zmian wywołuje sprzeciw części mieszkańców. Ich zdaniem przebudowa może oznaczać daleko idącą ingerencję w historyczny charakter ulicy, która po wpisie do rejestru zabytków powinna być traktowana ze szczególną ostrożnością. Postępowanie w sprawie wpisu do rejestru zostało przeprowadzone na wniosek organizacji społecznej Obrońcy Zabytków Warszawy, a wniosek poparto prawie 600 podpisami mieszkańców.
Wątpliwości dotyczą również konsultacji. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz mówił, że projekt przebudowy Kruczej nie był z nim wcześniej konsultowany. W tej samej rozmowie wskazywał, że inwestycji nie towarzyszyły konsultacje społeczne, a mieszkańcy zgłosili swoje uwagi za pośrednictwem organizacji społecznej.
Miasto przekonuje, że przebudowa ma poprawić jakość przestrzeni publicznej w centrum. Według ZDM obecny układ Kruczej, nadany w latach 50., nie odpowiada dzisiejszej roli tej ulicy w centralnej części Warszawy. Urzędnicy wskazują, że ulica ma obecnie 30–40 metrów szerokości, a jezdnia z czterema lub miejscami pięcioma pasami zajmuje znaczną część przestrzeni.
Mieszkańcy obawiają się jednak, że kolejne zwężanie ulic w centrum przełoży się na większe korki i pogorszenie codziennego funkcjonowania. Wśród przeciwników zmian pojawiają się też określenia, że nowe przestrzenie w centrum mogą stać się miejscami weekendowych spotkań z alkoholem, hałasem i awanturami. Miasto oficjalnie opisuje projekt jako element Nowego Centrum Warszawy i zmianę ulicy w bardziej zieloną, lokalną przestrzeń miejską.
Z ulicy tranzytowej w lokalną – tak zmieni się Krucza. ZDM ogłosił przetarg na przebudowę
Przebudowa kilometrowej ul. Kruczej to jeden z najważniejszych projektów Nowego Centrum Warszawy. Ulica od lat nie była remontowana, więc prace – i tak niezbędne – chcemy wykorzystać, by nadać jej nowy wizerunek. Wiemy, że inwestycja budzi emocje i obawy części mieszkańców – szczególnie dotyczące liczby miejsc parkingowych oraz charakteru nowej przestrzeni w pasażu między jezdniami. Dlatego chcemy jasno przedstawić założenia inwestycji, jej zakres i cele. Wyjaśnimy też, skąd pomysł na taki, a nie inny wygląd tej ulicy.
Dokumentacja projektowa dla przebudowy ul. Kruczej została odebrana od wykonawcy z końcem 2025 roku. Dziś ogłosiliśmy przetarg na realizację inwestycji i wyboru wykonawcy robót budowlanych. Przewidujemy, że wybrana firma będzie potrzebowała półtora roku, od dnia podpisania umowy, na zrealizowanie wszystkich prac.






Dlaczego przebudowa jest potrzebna?
Poza oczywistą koniecznością naprawy wyeksploatowanej już infrastruktury drogowej i technicznej, na Kruczej występują problemy, które gruntowna przebudowa pozwoli rozwiązać. Ulica Krucza jest dziś ulicą przeskalowaną, co wprost wpływa na niski poziom bezpieczeństwa i wygody. Posiada cztery pasy ruchu (po dwa w każdym kierunku), mimo że rzeczywiste natężenie ruchu jest niewielkie. Przeprowadzone pomiary pokazują, że jej przepustowość nie jest wykorzystywana, również w godzinach szczytu, w których natężenie ruchu sięga najwyżej 650-800 E/h (czyli pojazdów miarodajnych na godzinę), a to wartości obsługiwane przez jeden pas w każdą stronę. Oznacza to, że obecny przekrój ulicy znacząco przekracza potrzeby komunikacyjne.
Potwierdzają to także badania dotyczące dostaw. Nawet w momentach największej aktywności logistycznej i parkowania dostawców na jezdni, nie dochodzi do przeciążenia ulicy.
Obecne zagospodarowanie Kruczej jest podporządkowane ruchowi tranzytowemu, który dodatkowo zmniejszył się po zmianach na Placu Pięciu Rogów. Tymczasem ulica znajduje się w gęsto zabudowanej części miasta i powinna w pierwszej kolejności odpowiadać na potrzeby mieszkańców.
Dziś w wielu miejscach brakuje tu zieleni i cienia, przejścia dla pieszych są długie, niekomfortowe i nie zawsze bezpieczne. W latach 2022–2025 na Kruczej doszło do 17 zdarzeń drogowych. Szeroka jezdnia sprzyja rozwijaniu nadmiernych prędkości, zdarzają się tu nielegalne wyścigi i hałas. Chodniki są miejscami nierówne, sygnalizacja świetlna – przestarzała, a przestrzeni publicznej, w której można się zatrzymać i spędzić czas praktycznie nie ma.
Co się zmieni?
Przebudowa jest realizowana w ramach projektu Nowe Centrum Warszawy, którego główne założenia to:
- więcej zieleni w centrum,
- wygodne piesze trakty,
- estetyczna przestrzeń dostępna dla wszystkich.
W ramach NCW przebudowane zostały już m.in. Plac Pięciu Rogów, Plac Centralny oraz Chmielna i Bracka, które zachwycają nową zielenią. Krucza jest kolejnym krokiem w całym procesie zmian, obok trwających właśnie prac na Marszałkowskiej, czy w kwartale ulic Złota-Zgoda.
Ważnym czynnikiem, który wpłynął na ostateczny kształt projektu ulicy Kruczej, jest bardzo gęsta sieć infrastruktury podziemnej znajdująca się pod ulicą. To ścisłe centrum miasta, w ciągu ulicy przebiegają liczne instalacje. Ich układ w wielu miejscach ograniczał możliwości swobodnego kształtowania przestrzeni.
O projekcie rozmawialiśmy z mieszkańcami. Po spotkaniach z nimi oraz po wpisaniu ulicy Kruczej do rejestru zabytków przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków projekt przechodzi korekty uwzględniające ich postulaty. Zmiany dotyczą przede wszystkim rozwiązań istotnych z perspektywy funkcjonalnej i estetycznej, nie wpływają jednak na zasadniczy zakres dokumentacji przetargowej i nie stanowią przeszkody do ogłoszenia przetargu na realizację prac budowlanych.
Jak wobec tego będzie wyglądała Krucza? Stanie się ulicą lokalną, z priorytetem dla potrzeb mieszkańców, a nie ruchu tranzytowego. Powstaną dwie węższe jezdnie przedzielone pieszym pasażem. Skrzyżowania zostaną wyniesione. Nie będzie na nich sygnalizacji świetlnej.
Nowy układ drogowy uniemożliwi organizowanie nielegalnych wyścigów. Dodatkowo szpalery drzew będą stanowiły formę naturalnego ekranu dziwiękoszczelnego, który ograniczy uliczny hałas.
W efekcie rozmów z przedstawicielami okolicznych wspólnot mieszkaniowych zachowany zostanie przejazd wzdłuż ul. Nowogrodzkiej i w przeciwnym kierunku wzdłuż ul. Hożej. W kwartale ulic Piękna – Marszałkowska – Al. Jerozolimskie – Nowy Świat/Pl. Trzech Krzyży ok. 30 proc., z blisko tysiąca miejsc postojowych, będzie dostępne wyłącznie dla posiadaczy abonamentu mieszkańca SPPN. Rozwiązany zostanie też problem dostaw, przez wyznaczenie ok. dwudziestu miejsc z dopuszczonym specjalnie dla nich postojem krótkotrwałym.
Na środku ulicy stworzymy pieszy pasaż – zielony bulwar z małą architekturą, drzewami i elementami wodnymi. Będzie to przestrzeń wyłącznie dla pieszych i miejsce rekreacji. Ruch rowerowy na bulwarze nie będzie dopuszczony. Przy niskich prędkościach – zarówno określonych przepisami, jak i wymuszonych infrastrukturą, m.in. wyniesionymi przejściami dla pieszych – i niewielkim natężeniu ruchu najlepszym rozwiązaniem dla rowerzystów będzie jazda jezdnią, co jest powszechną praktyką na ulicach lokalnych o podobnym charakterze.
Utrzymane zostaną przystanki oraz kursowanie autobusu linii 107.
Na wysokości Grand Hotelu powstanie nowy, zielony miejski plac, otwarta przestrzeń spotkań dla mieszkańców i gości tej części miasta.
Jednym z kluczowych elementów projektu jest zieleń. Posadzimy 247 drzew, niemal 15 tysięcy krzewów oraz stworzymy około 5 tysięcy m2 rabat. Pojawią się nowe szpalery, a wśród nich ławki i elementy wodne.
Zastosujemy wysokiej jakości materiały wykończeniowe. Krucza zyska cień, zieleń i estetykę. Wszystko, czego dziś tej ulicy brakuje.
Miejsca parkingowe i pawilony – fakty
Nie ukrywamy: po przebudowie liczba miejsc parkingowych będzie mniejsza niż obecnie. To konsekwencja zmiany charakteru ulicy i zwiększenia przestrzeni dla pieszych oraz zieleni. Jak wspomniano wyżej, mniej więcej jedna trzecia miejsc w bezpośredniej okolicy, które wchodzą w zakres abonamentów mieszkańców Kruczej i ulic poprzecznych, będzie zarezerwowanych wyłącznie dla mieszkańców tego rejonu. Przewidzieliśmy też osobne miejsca dla dostaw, bo część dostawców podczas rozładunku zatrzymuje się dziś na wjazdach na posesje, co jest dużym kłopotem dla mieszkańców.
Pojawiają się również obawy dotyczące powstania pawilonów gastronomicznych z alkoholem w pasażu między jezdniami. Chcemy to jednoznacznie wyjaśnić – w projekcie przewidziano jedynie przyłącza techniczne, do wykorzystania na różne sposoby, również tymczasowo lub sezonowe – skoro ulica przechodzi gruntowne zmiany, szkoda by było nie skorzystać z okazji i ich nie zbudować. Nie planujemy tworzenia lokali ani barów nastawionych na sprzedaż alkoholu. Nie jest to częścią projektu budowlanego.
Zarząd Dróg Miejskich jest w stałym kontakcie z przedstawicielami wspólnot mieszkaniowych w rejonie Kruczej, z którymi rozmawiamy m.in. o docelowym wykorzystaniu przestrzeni parkingowej w tym obszarze po przebudowie, również w kontekście sezonowego lokowania ogródków gastronomicznych na miejscach postojowych.
Ulica inna niż dotąd
Po przebudowie Krucza stanie się zupełnie inną ulicą niż dziś – spokojniejszą, bezpieczną, bardziej zieloną. To zmiana z ulicy tranzytowej w ulicę lokalną, z przestrzeni podporządkowanej samochodom w przestrzeń odpowiadającą na potrzeby mieszkańców.
Naszym celem jest stworzenie miejsca, z którego lokalna społeczność będzie zadowolona.
Spór odnośnie innych dzielnic Warszawy
Drugi sporny temat dotyczy Saskiej Kępy. Wzdłuż al. Stanów Zjednoczonych, w rejonie modernizowanej Trasy Łazienkowskiej, montowane są ekrany akustyczne. Według wcześniejszych informacji miasta inwestycja ma zabezpieczyć mieszkańców przed hałasem drogowym na odcinku od ul. Bajońskiej do ul. Międzynarodowej. W projekcie przewidziano także cichą nawierzchnię, nowe oświetlenie, zmiany w oznakowaniu, ponad 70 drzew oraz blisko 15 tys. krzewów i roślin.
Problemem okazał się jednak wygląd ekranów. Nowe szare ekrany akustyczne wywołały oburzenie części mieszkańców Saskiej Kępy, którzy mówią o „urbanistycznej katastrofie” i szarym murze dzielącym osiedle. Pojawił się także apel do prezydenta Warszawy o wstrzymanie montażu ekranów.
Oosoby mieszkające w okolicy wskazywały, że zamiast przezroczystych osłon pojawiły się blaszane panele, które zasłaniają widok i sprawiają wrażenie zamkniętej przestrzeni. Część rozmówców domagała się wymiany ekranów na przezroczyste lub usunięcia ich ze środka trasy.
Miasto wskazuje, że ekrany są elementem większej modernizacji Trasy Łazienkowskiej. Według informacji stołecznego ratusza przebudowa praskiego odcinka trasy ma zakończyć się w lipcu 2026 roku. Równolegle prowadzone są roboty drogowe na południowej jezdni al. Stanów Zjednoczonych, przebudowa sieci teletechnicznych, budowa oświetlenia oraz montaż ekranów akustycznych.
Kolejny protest dotyczy al. Jana Pawła II. Tramwaje Warszawskie planują modernizację odcinka od Ronda Zgrupowania AK „Radosław” do al. Solidarności oraz zmianę układu torowego i drogowego. Aleja ma zostać zwężona do dwóch pasów w każdym kierunku, przy czym przewidziano osobne lewoskręty, szersze przystanki, trzy nowe przejścia dla pieszych oraz drogi rowerowe po obu stronach ulicy.
Najpierw największe obawy dotyczyły miejsc parkingowych. Mieszkańcy i przedsiębiorcy alarmowali, że wcześniejszy projekt może oznaczać likwidację części postojów. Po protestach projekt został zmieniony. Według informacji przedstawionych na wspólnym posiedzeniu wolskiej i śródmiejskiej komisji liczba miejsc parkingowych ma nie tylko zostać zachowana, ale nawet wzrosnąć – z 70 do 78.
Nie kończy to jednak sporu. Część mieszkańców Woli i Śródmieścia domaga się utrzymania obecnej liczby pasów ruchu. Ich zdaniem zwężenie al. Jana Pawła II może dodatkowo pogorszyć sytuację komunikacyjną w tej części miasta, nawiązując do potężnych korków po przebudowie na Marszałkowskiej “Tam się więcej stoi niż jedzie“. Wśród przeciwników zmian pojawiają się zapowiedzi dalszych działań, włącznie z możliwością rozpoczęcia inicjatywy referendalnej dotyczącej odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Przypomnijmy, że po dużych zmianach w Krakowie, mieszkańcy zebrali wystraczającą liczbę podpisów, aby takie referendum się odbyło, które będzie już za kilka dni. “Miasto jest dla mieszkańców, a nie urzędników” – dodają mieszkańcy.
W tle tych sporów powraca również temat al. Waszyngtona na Pradze-Południe. Tramwaje Warszawskie podpisały umowę na przygotowanie dokumentacji projektowej gruntownej przebudowy tej arterii, a wykonawca ma przedstawić kilka wariantów przyszłego układu komunikacyjnego. Sam proces projektowania ma potrwać około trzech lat. Część mieszkańców już teraz sprzeciwia się ewentualnemu zwężeniu ulicy, wskazując na obawy przed większymi korkami, pogorszeniem dojazdu do centrum oraz likwidacją miejsc parkingowych. Mieszkańcy zgłaszali nawet uwagi do Strategii Rozwoju Warszawy 2040+, domagając się zakazu zwężania głównych ulic Pragi-Południe i ograniczania parkowania.
Spory wokół Kruczej, Saskiej Kępy i al. Jana Pawła II pokazują szerszy konflikt o sposób przebudowy Warszawy. Ratusz podkreśla potrzebę zazieleniania ulic, poprawy bezpieczeństwa pieszych, rozwoju infrastruktury rowerowej i ograniczania hałasu. Część mieszkańców wskazuje jednak, że zmiany są wprowadzane zbyt daleko, bez wystarczającego uwzględnienia głosu osób, które na co dzień mieszkają przy przebudowywanych ulicach.
Najbliższe miesiące pokażą, czy miasto zdecyduje się na korekty projektów. W przypadku Kruczej kluczowe będą uzgodnienia konserwatorskie po wpisie ulicy do rejestru zabytków. Na Saskiej Kępie mieszkańcy oczekują reakcji na wygląd montowanych ekranów. Przy al. Jana Pawła II protestujący chcą dalszych zmian w projekcie, mimo że udało się już zachować miejsca parkingowe.


