Nocny pościg za BMW na Mokotowie. Kierujący pijany i z zakazem prowadzenia

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje
- Reklama -

Wczoraj po godzinie 21 policjanci z KRP II patrolując ulice Mokotowa zauważyli, że kierujący samochodem osobowy marki BMW uderzył w znaki i odjechał.

Na skrzyżowaniu Rzymowskiego z Gotarda kierujący BMW wjechał w pylon oraz znak drogowy i odjechał. Wszystko uszłoby mu płazem, gdyby nie fakt, że akurat ten rejon patrolowała załoga z KRP II, która widziała całe zdarzenie.

Policjanci włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe, kierujący zignorował je i zaczął uciekać. Pościg trwał kilka minut, i zakończył się, kiedy to kierujący osobowym BMW wjechał w ślepą odnogę ulicy Bartłomieja. Z auta wyskoczył kierowca oraz pasażerka. Po krótkim pościgu pieszym udało się ująć mężczyznę.

Kierujący wydmuchał ponad 1 promil alkoholu. Usłyszał dziś zarzuty i został zwolniony do domu. Dodatkowo zarzuca mu się prowadzenie samochodu. mimo aktywnego sądowego zakazu prowadzeniu pojazdów.

W aucie przebywał także pies, który został zabezpieczony przez rodzinę kierującego.

W zdarzeniu nikomu nic się nie stało. Na miejscu pracowało kilka załóg policji.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -

Podobne artykuły