Niezwykłego odkrycia dokonano w podziemiach kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny przy ulicy Przyrynek 2 na warszawskim Nowym Mieście. Podczas prac ewidencyjnych odnaleziono fragmenty renesansowego ołtarza sprzed około 450 lat, który przez ponad osiem dekad pozostawał zapomniany. Badacze przypuszczają, że może to być nieznane dotychczas dzieło Jana Michałowicza z Urzędowa, jednego z najwybitniejszych rzeźbiarzy polskiego renesansu. Odkrycie może mieć duże znaczenie dla badań nad historią sztuki i dawnym wyposażeniem warszawskich świątyń.
Początkowo odnalezione elementy uznano za możliwe pozostałości renesansowego nagrobka. Przełom nastąpił dzięki badaczom z Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk, którzy dotarli do archiwalnych fotografii wykonanych około 1895 i 1936 roku. Porównanie historycznych zdjęć z zachowanymi fragmentami pozwoliło ustalić, że są to części dawnego ołtarza, datowanego wstępnie na lata 1565–1580. Dzięki dokumentacji fotograficznej możliwe stało się również odtworzenie jego pierwotnego wyglądu i rozpoznanie funkcji poszczególnych elementów.

Wśród odnalezionych zabytków znajdują się bogato zdobione trzony kolumn, fragmenty belkowania oraz fryzu przedstawiającego symbole Męki Pańskiej. Szczególnie cennym elementem jest zachowana część monumentalnej płaskorzeźby ze sceną ukrzyżowania Chrystusa. Pomimo wieloletniego przechowywania w niekorzystnych warunkach część detali przetrwała w zadowalającym stanie. Na niektórych fragmentach nadal widoczne są pozostałości dawnych złoceń i polichromii, które pozwalają wyobrazić sobie, jak bogato zdobiony był ołtarz w okresie swojej świetności.
Historia znaleziska jest ściśle związana z tragicznymi losami Warszawy podczas II wojny światowej. W 1944 roku, w czasie powstania warszawskiego, kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny został poważnie zniszczony. Uszkodzeniu uległa znaczna część jego murów i historycznego wyposażenia, w tym renesansowy ołtarz. Jego fragmenty przez pewien czas znajdowały się wśród gruzów zrujnowanej świątyni.



Prawdopodobnie w 1945 roku ocalałe elementy przeniesiono do podziemi kościoła, aby zabezpieczyć je przed dalszym zniszczeniem. Z biegiem lat pamięć o ich istnieniu stopniowo zanikała. Przez kolejne dziesięciolecia zabytkowe fragmenty pozostawały w podziemiach, aż ponownie zwróciły uwagę osób prowadzących prace ewidencyjne.
Sam kościół należy do najstarszych świątyń Warszawy. Jego początki sięgają lat 1409–1411, kiedy powstał z fundacji księżnej Anny Mazowieckiej. Budowla była wielokrotnie przebudowywana i niszczona na przestrzeni wieków. Po zniszczeniach wojennych została odbudowana w latach 1947–1952, a podczas rekonstrukcji przywrócono jej gotycki charakter. Odnalezione elementy przypominają jednak o znacznie bogatszej historii wystroju wnętrza, który zmieniał się wraz z kolejnymi epokami.



Odkrycie ma szczególne znaczenie ze względu na możliwe autorstwo Jana Michałowicza z Urzędowa. Artysta, nazywany „polskim Praksytelesem”, zasłynął przede wszystkim jako twórca monumentalnych renesansowych nagrobków. Jego dzieła znajdują się między innymi w katedrze na Wawelu, w Poznaniu i Łowiczu. Dotychczas nie był znany żaden zachowany ołtarz przypisywany temu rzeźbiarzowi. Jeśli dalsze badania potwierdzą autorstwo, odnalezione fragmenty mogą znacząco poszerzyć wiedzę o jego twórczości.
Zabytkowe elementy zostały objęte opieką konserwatorską. Podziemia świątyni uporządkowano, a odnalezione fragmenty oczyszczono i przeniesiono do tymczasowego lapidarium, gdzie mogą być bezpieczniej przechowywane i badane. W planach znajdują się dalsze prace zabezpieczające, szczegółowa konserwacja oraz próba rekonstrukcji renesansowego ołtarza.
Odkrycie pokazuje, że nawet w dobrze znanych i wielokrotnie badanych zabytkach Warszawy wciąż mogą znajdować się nieodkryte świadectwa przeszłości. Fragmenty ołtarza, które przetrwały zniszczenie miasta i ponad 80 lat zapomnienia, mogą pomóc odtworzyć ważną część historii jednej z najstarszych warszawskich świątyń.


