Blisko 3 promile alkoholu w organizmie miał 44-letni kierowca, który stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Do zdarzenia doszło wczoraj (31.03) na terenie powiatu ostrołęckiego. Na szczęście mężczyzna podróżował sam, ponieważ biorąc pod uwagę znaczne uszkodzenia auta, gdyby obok kierowcy był pasażer zdarzenie mogłoby mieć tragiczne skutki. Nieodpowiedzialny kierowca stracił już prawo jazdy. W najbliższym czasie czekają go surowe konsekwencje karne i finansowe mogące wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Promile i kierownica, to zawsze złe połączenie, które może doprowadzić do tragedii na drodze. O prawdziwości tej maksymy przekonał się mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, który wczoraj w Szafarczyskach (pow. ostrołęcki) po wyjściu z łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.
Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd został poważnie uszkodzony. Na szczęście kierowca podróżował sam, ponieważ gdyby przewoził pasażera, zdarzenie mogłoby zakończyć się tragicznie. 44-letni mężczyzna został przetransportowany do szpitala na badania, jednak nie doznał poważnych obrażeń.

Policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości, niestety alkomat wykazał w organizmie kierowcy prawie 3 promile alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a niebawem odpowie on za swoją nieodpowiedzialną jazdę przed sądem.
Apelujemy do wszystkich kierowców o odpowiedzialność i rozwagę. To zdarzenie jest kolejnym przykładem, jak niebezpieczna może być jazda pod wpływem alkoholu. Wsiadając za kierownicę po alkoholu, narażamy nie tylko własne życie, ale także zdrowie i życie innych uczestników ruchu drogowego.
KMP Ostrołęka




