Pijany zatrzymał się na ogrodzeniu kapliczki. A to dopiero początek jego problemów. Kierowca miał blisko 3 promile

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

O ogromnym szczęściu może mówić 49-letni kierowca, który w minioną niedzielę doprowadził do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Mężczyzna, mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie i nie posiadając uprawnień do kierowania, uderzył w ogrodzenie kapliczki, dachował, a następnie oddalił się z miejsca. Został zatrzymany i już usłyszał zarzut w tej sprawie.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę  (22.03) około godziny 21:00. Wtedy to, dyżurny otrzymał zgłoszenie o poważnie wyglądającym zdarzeniu drogowym w Zaorzu (gm. Goworowo), z którego wynikało, że auto wbiło się w ogrodzenie kapliczki. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Policji oraz służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący samochodem marki Nissan stracił panowanie nad pojazdem, wjechał w ogrodzenie kapliczki, a następnie dachował. Po zdarzeniu oddalił się z miejsca.

Policjanci, prowadząc czynności, w krótkim czasie odnaleźli go w pobliżu miejsca zdarzenia, okazał się nim 49-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Od mężczyzny czuć było alkohol, miał bełkotliwą mowę i problemy z utrzymaniem równowagi. Mimo poważnych uszkodzeń pojazdu, nie odniósł poważnych obrażeń.

Zniszczony samochód leży na boku przy drodze, obok uszkodzonego płotu i figury świętego, w ciemnym lesie.
Fot. KMP Ostrołęka

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Dodatkowo, po sprawdzeniu w policyjnych systemach, okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

49-latek, po badaniach lekarskich został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Pobrano od niego również krew do dalszych badań na obecność alkoholu i środków odurzających.

Dzięki pracy policjantów i prokuratora, 49-latek usłyszał już zarzuty, w tym kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do których się przyznał. Odpowie również za jazdę bez wymaganych uprawnień.

Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek i odpowiedzialność za kierownicą. Jedna nieodpowiedzialna decyzja może doprowadzić do tragedii.

KMP Ostrołęka

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły