Na Białołęce doszło do nietypowego zdarzenia drogowego. Około godziny 15:20 na ulicy Czarnocińskiej pod jadącym busem marki Citroën zapadła się nawierzchnia. Przód pojazdu wpadł do wyrwy, a auto utknęło w uszkodzonej jezdni.
Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej oraz policję. Służby zabezpieczyły rejon zdarzenia i rozpoczęły działania, których celem było bezpieczne wydobycie pojazdu z zapadliska.













Akcja wyciągania busa przebiegała etapami. Najpierw strażacy delikatnie unieśli pojazd przy użyciu poduszek pneumatycznych. Następnie do tylnej części auta podpięto linę z wozu strażackiego i w ten sposób bus został wyciągnięty z wyrwy.
W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Kierowcy nic się nie stało, nie było też potrzeby udzielania pomocy medycznej innym osobom.











Według relacji mieszkańców, zimą w tej okolicy miało dojść do awarii wodociągowej. Ich zdaniem wcześniejsze podmycie gruntu mogło mieć związek z dzisiejszym zapadnięciem się jezdni. Te okoliczności będą wymagały wyjaśnienia przez odpowiednie służby i zarządcę drogi.
Ulica Czarnocińska pozostaje zablokowana do czasu naprawy uszkodzonej nawierzchni. Dopiero po zabezpieczeniu miejsca i usunięciu zagrożenia możliwe będzie przywrócenie normalnego ruchu.




